<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:geo="http://www.w3.org/2003/01/geo/wgs84_pos#" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/"
	>

<channel>
	<title>Left-handed World</title>
	<atom:link href="http://lefthandedworld.wordpress.com/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://lefthandedworld.wordpress.com</link>
	<description>Just another WordPress.com weblog</description>
	<lastBuildDate>Fri, 04 Nov 2011 09:06:20 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.com/</generator>
<cloud domain='lefthandedworld.wordpress.com' port='80' path='/?rsscloud=notify' registerProcedure='' protocol='http-post' />
<image>
		<url>http://s2.wp.com/i/buttonw-com.png</url>
		<title>Left-handed World</title>
		<link>http://lefthandedworld.wordpress.com</link>
	</image>
	<atom:link rel="search" type="application/opensearchdescription+xml" href="http://lefthandedworld.wordpress.com/osd.xml" title="Left-handed World" />
	<atom:link rel='hub' href='http://lefthandedworld.wordpress.com/?pushpress=hub'/>
		<item>
		<title>We&#8217;re back!</title>
		<link>http://lefthandedworld.wordpress.com/2010/01/23/were-back/</link>
		<comments>http://lefthandedworld.wordpress.com/2010/01/23/were-back/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 23 Jan 2010 20:27:34 +0000</pubDate>
		<dc:creator>ryjkostwor</dc:creator>
				<category><![CDATA[podróże]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lefthandedworld.wordpress.com/?p=400</guid>
		<description><![CDATA[Poszturchiwana życzliwie w stronę reaktywacji bloga miałam sporo wymówek, żeby tego nie robić &#8211; bo &#8222;nic się nie działo&#8221; (tak, wiem, zawsze się coś dzieje, po prostu moje lenistwo brykające w przestrzeni zaotrzewnowej skutecznie torpedowało moje zapędy pisarskie). Niemniej w końcu coś się naprawdę podziało i straciłam wymówkę (zwłaszcza że obiecałam już paru osobom opowieści, [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=lefthandedworld.wordpress.com&amp;blog=4391546&amp;post=400&amp;subd=lefthandedworld&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Poszturchiwana życzliwie w stronę reaktywacji bloga miałam sporo wymówek, żeby tego nie robić &#8211; bo &#8222;nic się nie działo&#8221; (tak, wiem, zawsze się coś dzieje, po prostu moje lenistwo brykające w przestrzeni zaotrzewnowej skutecznie torpedowało moje zapędy pisarskie). Niemniej w końcu coś się naprawdę podziało i straciłam wymówkę (zwłaszcza że obiecałam już paru osobom opowieści, może zdrowiej dla mojego gardła będzie przelać to na klawiaturę). Tak więc niniejszym ogłaszam początek sezonu pisarskiego; liczę na to, że po wyczerpaniu bieżącego tematu będę łagodniej selekcjonować &#8222;dziejące się rzeczy&#8221;, żeby utrzymać jakąś przyzwoitą częstość wpisów.</p>
<p>A więc <em>ad rem</em>: ostatni weekend obfitował znacznie w wydarzenia, albowiem w ciągu trzech dni zaliczyłam trasę Kraków-Oslo-Kraków. Główny cel wyprawy należał do mniej przyjemnych, z gatunku tych, co to wymagają od Ciebie przelewania przez kilka godzin własnego potu, krwi i łez na kartkę papieru tylko po to, żeby naprodukowac jakieś potworki w barbarzyńskim języku (i do tego za własne pieniądze! hańba, powtarzam, ileż potrzebnych kobiecie paciorków/świecidełek/innych ekwiwalentów tegoż charakterystycznych dla XXI wieku można za to kupić!). No ale cóż, decyzja została podjęta wymuszając niejako motywację do dalszej edukacji &#8211; nic tak człowieka nie mobilizuje jak fakt, że wydał na coś ciężko zarobione pieniądze &#8211; i w końcu nadszedł weekend prawdy. Jakkolwiek nieco zestresowana, stwierdziłam, że należy z krótkiej wycieczki wycisnąć ile się da i przy okazji obejrzeć Oslo zimową porą, sprawdzając jednocześnie czy jest tak faktycznie <em>tak zimno jak mówią </em>(a mówili, że zimno).</p>
<p>Lot przebiegł pomyślnie, może z wyjątkiem małego zgrzytu &#8211; otóż mimo usilnych starań, żeby usiąść gdzieś daleko od wrzaskliwych dzieci, nie udało się. Kiedy już przed samym odlotem siedziałam ucieszona rozparta w siedzeniu, do samolotu wsiadła matka z dwójką pociech w wieku przedszkolnym i usiadła tuż za mną; niestety przewidywalne dialogi (&#8222;Chcę wyjrzeć przez okno!&#8221;, &#8222;Nie, bo ja siedzę przy oknie!&#8221;, &#8222;Mamoooo, on mnie nie chce puścić do okna!&#8221;) towarzyszyły mi przez całą drogę. Na szczęście poziom mojego stresu (to jest motywacji;)) pomógł mi wyciszyć te częstotliwości i dotrwać do lądowania.</p>
<p>Po wyjściu z samolotu dopadło mnie niespodziewane wrażenie bycia w cywilizowanym kraju. To znaczy &#8211; nigdy nie posądzałam Norwegii o brak cywilizacji, ale od ostatniej mojej wizyty tamże minęło już ponad dwa i pół roku, a znajomość norweskiego uległa od tego czasu znacznemu pogłębieniu. A więc bez problemu rozumiejąc napisy informacyjne i bez konieczności patrzenia na angielskie tłumaczenia czułam się &#8222;jak u siebie&#8221;. Podobnie nieśmiałe podejścia do komunikacji z tubylcami zakończyły się sukcesem, co znamiennie zwiększyło mój poziom optymizmu.</p>
<p>Tym, co zwróciło moją uwagę przy lotnisku, były hałdy odgarniętego śniegu, czy raczej powinnam powiedzieć, hałdziszcza. Jeszcze tydzień temu mróz w niektórych częściach Norwegii przekraczał -40&#8242;C, w Oslo -20&#8242;C, a większość pociągów jak jechała, tak stanęła w szczerym polu, tudzież jeździła z ogromnymi opóźnieniami (co utwierdziło mnie w opinii, że nie tylko u nas zdarzają sie takie rzeczy). Akurat w weekend moich odwiedzin było względnie ciepło (ok. -10&#8242;C), niemniej jadąc do Oslo miałam okazję podziwiać niesamowicie zaśnieżony krajobraz oraz zamarznięte strumyczki wody spływającej z pionowych skał &#8211; widoki iście narniowe.</p>
<p>Jako że dotarłam do Oslo już wieczorową porą, ograniczyłam zwiedzanie do ścisłego centrum i podreptałam powoli do G., która użyczyła mi miejsca na nocleg na ten weekend. Nie powiem, nie spodziewałam się że bedzie tam aż tak wesoło &#8211; otóż wieczorem zebrało się międzynarodowe towarzystwo (i tak, wszyscy tam nocowali!) &#8211; nasza gospodyni, czyli G., która Norweżką nie jest, ale mieszka w Oslo już prawie 20 lat, uwielbia spotykać nowych ludzi; naprawdę znam niewiele tak obezwładniająco sympatycznych i gościnnych osób. Co prawda ominęło mnie spotkanie z dziewczyną z Indonezji i parą z Turcji, którzy &#8222;nocowali wczoraj&#8221;, ale za to były L. i M. amerykańsko-francuska para (para <em>dziewczyn</em> &#8211; ha, wiem że teraz wszyscy przedstawiciele płci męskiej będą mi zazdrościć ;&gt;), które w rozmowie przyznały, że chyba czeka je podwójne wesele, bo nie wiedzą czy urządzić je w Stanach, czy we Francji; był M. z Włoch którzy wyglądał jak muszkieter i który stwierdził, że dla moich pierniczków (przywiezionych w gości) mógłby zostać moim mężem, gdyby nie to ze już mam jednego <img src='http://s1.wp.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> ; byli w końcu A. i L. z Francji, którzy przyjechali w środku nocy, bo mieli spóźniony samolot. I co najbardziej niesamowite &#8211; spędziłam z tymi ludźmi niesamowicie miły wieczór, z pysznymi naleśnikami, maltańskim winem i wielojęzycznymi rozmowami na tematy wszelakie. Wspominając to wydarzenie z perspektywy tygodnia, to praktycznie w całości zasługa G., która swoją osobą wytwarzała tak ciepłą i pozytywną atmosferę, że wszyscy czuliśmy się jak dobrzy znajomi. Aż szkoda było kłaść się spać, a niestety musiałam, bo &#8211; służba nie drużba &#8211; czekał mnie ciężki dzień.</p>
<p>Parę zdjęć z dnia pierwszego, a w kolejnym wpisie ciąg dalszy (i ostatni) wycieczki.</p>

<a href='http://lefthandedworld.wordpress.com/2010/01/23/were-back/dscn7496small/' title='Śnieg na lotnisku'><img width="150" height="112" src="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2010/01/dscn7496small.jpg?w=150&#038;h=112" class="attachment-thumbnail" alt="Śnieg na lotnisku" title="Śnieg na lotnisku" /></a>
<a href='http://lefthandedworld.wordpress.com/2010/01/23/were-back/dscn7498small/' title='Oslo'><img width="150" height="112" src="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2010/01/dscn7498small.jpg?w=150&#038;h=112" class="attachment-thumbnail" alt="Oslo" title="Oslo" /></a>
<a href='http://lefthandedworld.wordpress.com/2010/01/23/were-back/dscn7500small/' title='Tygrys przy dworcu w Oslo'><img width="150" height="112" src="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2010/01/dscn7500small.jpg?w=150&#038;h=112" class="attachment-thumbnail" alt="Tygrys przy dworcu w Oslo" title="Tygrys przy dworcu w Oslo" /></a>
<a href='http://lefthandedworld.wordpress.com/2010/01/23/were-back/dscn7505small/' title='Karl Johans gate'><img width="112" height="150" src="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2010/01/dscn7505small.jpg?w=112&#038;h=150" class="attachment-thumbnail" alt="Karl Johans gate" title="Karl Johans gate" /></a>
<a href='http://lefthandedworld.wordpress.com/2010/01/23/were-back/dscn7512small/' title='Troll'><img width="112" height="150" src="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2010/01/dscn7512small.jpg?w=112&#038;h=150" class="attachment-thumbnail" alt="Troll" title="Troll" /></a>
<a href='http://lefthandedworld.wordpress.com/2010/01/23/were-back/dscn7516small/' title='Zimaa (biedne rowerki)'><img width="150" height="112" src="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2010/01/dscn7516small.jpg?w=150&#038;h=112" class="attachment-thumbnail" alt="Zimaa (biedne rowerki)" title="Zimaa (biedne rowerki)" /></a>
<a href='http://lefthandedworld.wordpress.com/2010/01/23/were-back/dscn7518small/' title='zimaaaaaaaa'><img width="150" height="112" src="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2010/01/dscn7518small.jpg?w=150&#038;h=112" class="attachment-thumbnail" alt="zimaaaaaaaa" title="zimaaaaaaaa" /></a>

<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/lefthandedworld.wordpress.com/400/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/lefthandedworld.wordpress.com/400/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/lefthandedworld.wordpress.com/400/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/lefthandedworld.wordpress.com/400/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/lefthandedworld.wordpress.com/400/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/lefthandedworld.wordpress.com/400/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/lefthandedworld.wordpress.com/400/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/lefthandedworld.wordpress.com/400/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/lefthandedworld.wordpress.com/400/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/lefthandedworld.wordpress.com/400/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/lefthandedworld.wordpress.com/400/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/lefthandedworld.wordpress.com/400/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/lefthandedworld.wordpress.com/400/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/lefthandedworld.wordpress.com/400/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=lefthandedworld.wordpress.com&amp;blog=4391546&amp;post=400&amp;subd=lefthandedworld&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lefthandedworld.wordpress.com/2010/01/23/were-back/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/b23d9b3d6028737b307a1a4ac1ad1422?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">ryjkostwor</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2010/01/dscn7496small.jpg?w=150" medium="image">
			<media:title type="html">Śnieg na lotnisku</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2010/01/dscn7498small.jpg?w=150" medium="image">
			<media:title type="html">Oslo</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2010/01/dscn7500small.jpg?w=150" medium="image">
			<media:title type="html">Tygrys przy dworcu w Oslo</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2010/01/dscn7505small.jpg?w=112" medium="image">
			<media:title type="html">Karl Johans gate</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2010/01/dscn7512small.jpg?w=112" medium="image">
			<media:title type="html">Troll</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2010/01/dscn7516small.jpg?w=150" medium="image">
			<media:title type="html">Zimaa (biedne rowerki)</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2010/01/dscn7518small.jpg?w=150" medium="image">
			<media:title type="html">zimaaaaaaaa</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Dawno nic nie było&#8230;</title>
		<link>http://lefthandedworld.wordpress.com/2008/11/09/dawno-nic-nie-bylo/</link>
		<comments>http://lefthandedworld.wordpress.com/2008/11/09/dawno-nic-nie-bylo/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 09 Nov 2008 20:31:55 +0000</pubDate>
		<dc:creator>ryjkostwor</dc:creator>
				<category><![CDATA[pitu pitu]]></category>
		<category><![CDATA[wycieczkowo po Polsce]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lefthandedworld.wordpress.com/?p=377</guid>
		<description><![CDATA[Ano nie było, bo zgodnie z powiedzeniem Starych Górali[TM], &#8222;człowiek zdolny to człowiek leniwy&#8221;, wcielałam tę przezacną maksymę w życie. Oprócz tego uwagę moją od dłuższego czasu poświęcają rzeczy tak przyziemne, jak uczelnia, praca, nauka, lenistwo i marnotrawienie czasu wolnego na tzw. hobby. Ale dość tego dobrego i czas coś napisać na blogu, bo być [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=lefthandedworld.wordpress.com&amp;blog=4391546&amp;post=377&amp;subd=lefthandedworld&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ano nie było, bo zgodnie z powiedzeniem Starych Górali[TM], &#8222;człowiek zdolny to człowiek leniwy&#8221;, wcielałam tę przezacną maksymę w życie. Oprócz tego uwagę moją od dłuższego czasu poświęcają rzeczy tak przyziemne, jak uczelnia, praca, nauka, lenistwo i marnotrawienie czasu wolnego na tzw. hobby. Ale dość tego dobrego i czas coś napisać na blogu, bo być może &#8211; o zgrozo! &#8211; zagląda tu jeszcze ktoś i nawet może czeka na nowe wpisy.</p>
<p>Kończąc wątek z poprzedniego odcinka: z Tajlandii wróciliśmy cali i zdrowi, bez ameby, dengi, malarii, włośnia i innych smakołyków; zwiedziliśmy tyle, ile się dało zapychając 10 dni do maksimum oglądaniem zabytków, jazdą na słoniach, kosztowaniem przepysznej kuchni tajskiej i w końcu snem (smutna konieczność przy takiej ilości atrakcji); LOT zgubił mój bagaż główny, na szczęście dnia następnego walizkę przyniesiono mi pod drzwi mieszkania (tyle szczęścia w nieszczęściu, że nie musiałam tego ustrojstwa wlec z Warszawy). Wycieczka na wielki wielki plus i planujemy powtórkę w przyszłości, tym razem dłuższą. Jeśli ktoś byłby zainteresowany dokumentacją fotograficzną czy krótkimi opowiastkami z ostatnich dni podróży, proszę o wici, bo nie wiem czy się fatygować z nadrabianiem wpisów <img src='http://s1.wp.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> .</p>
<p>Po tym czarownym okresie mojego młodego życia nastąpiła szara rzeczywistość niedojrzałych i drogich owoców tropikalnych, zbierania resztek wpisów do indeksu, pracy (przynajmniej płaca jest, to jakiś pozytyw), wstawania rano na zajęcia, blabla, na pewno każdy odnajdzie w tych nieszczęściach fragment swoich cierpień codziennych, więc nie ma co się rozpisywać na smutne tematy.</p>
<p>Na szczęście nadszedł długi weekend a z nim nieprawdopodobna wręcz ilość czasu wolnego, którą postanowiliśmy spędzić w sposób <em>kreatywny </em>(to znaczy niekoniecznie nadrabiając deficyty snu z ostatniego miesiąca śpiąc po 15 godzin na dobę). Spontaniczny pomysł krótkiego wypadu w Gorce zaoowocował uzupełnieniem sprzętu turystycznego o niezbędne rekwizyty typu już-dawno-miałem-kupić-ale-jakoś-się-to-odwlekało, ustaleniem trasy i pobudką dziś o 5.30.</p>
<p>Wyruszyliśmy z Nowego Targu przez Turbacz, Stare Wierchy i Maciejową do Rabki. Jakieś 24 km, czyli bardzo sympatyczna jednodniowa wycieczka. Liczyliśmy na ostatnie kolorowe tchnienia jesieni, ale nie spodziewaliśmy się, że pogoda będzie wręcz letnia. Czyste niebo, słoneczko, cieplutko, iść nie umierać. Ludzi na trasie było całkiem sporo jak na tę porę roku, z czego sporą część stanowiły młode małżeństwa z małymi dziećmi w różnym stanie aktywności: od typowej dla tego wieku nadpobudliwości po postawę &#8222;śpię gdzie usiadłem&#8221;. Naprawdę miło widzieć tylu młodych turystów :]. Najwięcej atrakcji spotkało nas w schronisku na Starych Wierchach, gdzie najpierw mieliśmy okazję oglądać trójkę młodych ojców próbujących upilnować swoje pociechy (w wieku tak na oko 2-3 lat) przed dotykaniem wszelkich gorących naczyń i jednocześnie je sensownie nakarmić; następnie rozpływaliśmy się z zachwytu nad oscypkiem na boczku z żurawiną (:3~), a potem jeszcze czekało mnie miłe a niespodziewane spotkanie z moją biolożką z liceum, która też akurat zawitała dziś w Gorce.</p>
<p>Kilka fotek i nasza dzisiejsza trasa:</p>

<a href='http://lefthandedworld.wordpress.com/2008/11/09/dawno-nic-nie-bylo/gorce_trasa/' title='Trasa'><img width="136" height="150" src="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/11/gorce_trasa.jpg?w=136&#038;h=150" class="attachment-thumbnail" alt="Trasa" title="Trasa" /></a>
<a href='http://lefthandedworld.wordpress.com/2008/11/09/dawno-nic-nie-bylo/turbacz2/' title='Schronisko pod Turbaczem'><img width="112" height="150" src="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/11/turbacz2.jpg?w=112&#038;h=150" class="attachment-thumbnail" alt="Schronisko pod Turbaczem" title="Schronisko pod Turbaczem" /></a>
<a href='http://lefthandedworld.wordpress.com/2008/11/09/dawno-nic-nie-bylo/turbacz1/' title='Przy schronisku pod Turbaczem'><img width="150" height="112" src="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/11/turbacz1.jpg?w=150&#038;h=112" class="attachment-thumbnail" alt="Przy schronisku pod Turbaczem" title="Przy schronisku pod Turbaczem" /></a>
<a href='http://lefthandedworld.wordpress.com/2008/11/09/dawno-nic-nie-bylo/resztki/' title='Resztki lasu pod Turbaczem'><img width="150" height="112" src="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/11/resztki.jpg?w=150&#038;h=112" class="attachment-thumbnail" alt="Resztki lasu pod Turbaczem" title="Resztki lasu pod Turbaczem" /></a>
<a href='http://lefthandedworld.wordpress.com/2008/11/09/dawno-nic-nie-bylo/katastrofa/' title='Miejsce katastrofy lotniczej'><img width="150" height="112" src="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/11/katastrofa.jpg?w=150&#038;h=112" class="attachment-thumbnail" alt="Miejsce katastrofy lotniczej" title="Miejsce katastrofy lotniczej" /></a>
<a href='http://lefthandedworld.wordpress.com/2008/11/09/dawno-nic-nie-bylo/modrzewiowo/' title='Modrzewiowo'><img width="112" height="150" src="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/11/modrzewiowo.jpg?w=112&#038;h=150" class="attachment-thumbnail" alt="Modrzewiowo" title="Modrzewiowo" /></a>
<a href='http://lefthandedworld.wordpress.com/2008/11/09/dawno-nic-nie-bylo/rabka1/' title='Rabka w tle'><img width="150" height="112" src="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/11/rabka1.jpg?w=150&#038;h=112" class="attachment-thumbnail" alt="Rabka w tle" title="Rabka w tle" /></a>

<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/lefthandedworld.wordpress.com/377/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/lefthandedworld.wordpress.com/377/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/lefthandedworld.wordpress.com/377/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/lefthandedworld.wordpress.com/377/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/lefthandedworld.wordpress.com/377/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/lefthandedworld.wordpress.com/377/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/lefthandedworld.wordpress.com/377/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/lefthandedworld.wordpress.com/377/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/lefthandedworld.wordpress.com/377/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/lefthandedworld.wordpress.com/377/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/lefthandedworld.wordpress.com/377/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/lefthandedworld.wordpress.com/377/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/lefthandedworld.wordpress.com/377/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/lefthandedworld.wordpress.com/377/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=lefthandedworld.wordpress.com&amp;blog=4391546&amp;post=377&amp;subd=lefthandedworld&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lefthandedworld.wordpress.com/2008/11/09/dawno-nic-nie-bylo/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/b23d9b3d6028737b307a1a4ac1ad1422?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">ryjkostwor</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/11/gorce_trasa.jpg?w=136" medium="image">
			<media:title type="html">Trasa</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/11/turbacz2.jpg?w=112" medium="image">
			<media:title type="html">Schronisko pod Turbaczem</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/11/turbacz1.jpg?w=150" medium="image">
			<media:title type="html">Przy schronisku pod Turbaczem</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/11/resztki.jpg?w=150" medium="image">
			<media:title type="html">Resztki lasu pod Turbaczem</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/11/katastrofa.jpg?w=150" medium="image">
			<media:title type="html">Miejsce katastrofy lotniczej</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/11/modrzewiowo.jpg?w=112" medium="image">
			<media:title type="html">Modrzewiowo</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/11/rabka1.jpg?w=150" medium="image">
			<media:title type="html">Rabka w tle</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Polityka a sprawa tajska</title>
		<link>http://lefthandedworld.wordpress.com/2008/08/31/polityka-a-sprawa-tajska/</link>
		<comments>http://lefthandedworld.wordpress.com/2008/08/31/polityka-a-sprawa-tajska/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 31 Aug 2008 05:04:09 +0000</pubDate>
		<dc:creator>ryjkostwor</dc:creator>
				<category><![CDATA[pitu pitu]]></category>
		<category><![CDATA[podróże]]></category>
		<category><![CDATA[Tajlandia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lefthandedworld.wordpress.com/?p=363</guid>
		<description><![CDATA[Ostatnio dotarły do mnie jakieś wieści (z Polski), że w Tajlandii sytuacja się pogarsza, że może zostać wprowadzony stan wyjątkowy, że lotnisko jest zablokowane, że kolej strajkuje i tak dalej. Tymczasem ja tu siedzę, gwoli ścisłości nawet w stolicy, gdzie te &#8222;zamieszki&#8221; niby mają miejsce i jakoś cisza. To znaczy nic się nie dzieje. Owszem, [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=lefthandedworld.wordpress.com&amp;blog=4391546&amp;post=363&amp;subd=lefthandedworld&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ostatnio dotarły do mnie jakieś wieści (z Polski), że w Tajlandii sytuacja się pogarsza, że może zostać wprowadzony stan wyjątkowy, że lotnisko jest zablokowane, że kolej strajkuje i tak dalej. Tymczasem ja tu siedzę, gwoli ścisłości nawet w stolicy, gdzie te &#8222;zamieszki&#8221; niby mają miejsce i jakoś cisza. To znaczy nic się nie dzieje. Owszem, protesty przeciw premierowi są, ale są od paru dni; owszem, oblegana jest główna siedziba policji, która nawet nie wiem, gdzie jest (w takim razie nigdzie w pobliżu, a nie jest to trudne w tak wielkim molochu, jak Bangkok:)). Poza tym, bądźmy realistami &#8211; protesty kilku tysięcy osób nie spowodują paraliżu prawie 10-milionowego miasta; premier też zadnego &#8222;stanu wyjątkowego&#8221; nie wprowadzi, nikt w to tu nie wierzy, bo to już nie pierwsze (i zapewne nie ostatnie, patrzac na korupcję rządu) takie protesty. Po wtóre - kolej strajkuje, to prawda; zapewne dlatego odwołali nasz piątkowy pociąg, którym chciałyśmy jechać do Parku Narodowego Khao Yai i trzeba było brać autobus. I co z tego &#8211; pociągi w Tajlandii i tak się ciągle albo spóźniają, albo są odwoływane, więc ten strajk jakoś mnie nie dotknął. Co więcej - lotniska są zamknięte, ale te w Phuket i Krabi, świadczące loty krajowe. Ludzie, kto przy zdrowych zmysłach uwierzy, że kraj żyjący z turystów zamknie ot tak międzynarodowe lotnisko z powodu protestu paru tysięcy osób? Koleżanka, która już na rzeczone lotnisko pojechała, dała znać że wszystko w normie, ani protestów, ani blokady &#8211; nie ma jak potęga plotki stugębnej.</p>
<p>Wpis z sobotniej wizyty w Khao Yai pojawi się za czas jakiś (w zależności od dostępności kafejek internetowych oraz ilości czasu), ponieważ niedługo sama podążam odebrać Pewnego Pana z lotniska, a potem ruszamy z Bangkoku na północ. Tak więc jeśli jutro dojdą kogoś wieści, że Tajlandia znajduje się w ogniu krzyżowym partyzantów i sił rządu, a zagraniczni turyści są brutalnie mordowani przez buddyjską ludność &#8211; zmrużcie oko, bo media lubią sprawy podkoloryzować (o czym dobitnie się przekonałam w ciągu ostatnich dni). Jedynie wasz medyczny korespondent zda wam obiektywną i wolną od fałszu relację &#8211; to mówiłam ja, leworęczna!</p>
<p>PS. Dziś rano odwiedziłam najsłynniejszy targ Bangkoku &#8211; Chatuchak. Najprościej &#8211; wyobraźcie sobie dowolną rzecz, do domu, użytku własnego albo zupełnie bezużyteczną. Z 99-procentowym prawdopodobienstwem będzie do kupienia na tym wielkim targowisku <img src='http://s1.wp.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> . Naprawdę ogromny obszar, którego obejście zajmuje dobre kilka godzin (a i tak wtedy, kiedy nie ma jeszcze tłoku i nie trzeba się przeciskać w tłumie); stragany, stragany, salony masażu tajskiego, restauracyjki i kawiarnie. Jeśli ktoś nie ma jeszcze dość targów w Tajlandii, to jest to pozycja obowiązkowa (niekoniecznie żeby coś kupić); jesli ktoś targów nie lubi, to po prostu powinien wybrać się na ten w pierwszej kolejności &#8211; zwłaszcza, że sprzedawcy nie mają tu &#8222;maniery&#8221; zachęcania klienta do ich stoisk (chyba że rano są po prostu niewyspani i nie chce im się jeszcze:)).</p>
<br /><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/categories/lefthandedworld.wordpress.com/363/" /> <img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/tags/lefthandedworld.wordpress.com/363/" /> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/lefthandedworld.wordpress.com/363/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/lefthandedworld.wordpress.com/363/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/lefthandedworld.wordpress.com/363/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/lefthandedworld.wordpress.com/363/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/lefthandedworld.wordpress.com/363/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/lefthandedworld.wordpress.com/363/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/lefthandedworld.wordpress.com/363/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/lefthandedworld.wordpress.com/363/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/lefthandedworld.wordpress.com/363/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/lefthandedworld.wordpress.com/363/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/lefthandedworld.wordpress.com/363/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/lefthandedworld.wordpress.com/363/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/lefthandedworld.wordpress.com/363/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/lefthandedworld.wordpress.com/363/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=lefthandedworld.wordpress.com&amp;blog=4391546&amp;post=363&amp;subd=lefthandedworld&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lefthandedworld.wordpress.com/2008/08/31/polityka-a-sprawa-tajska/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/b23d9b3d6028737b307a1a4ac1ad1422?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">ryjkostwor</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Plażowy weekend</title>
		<link>http://lefthandedworld.wordpress.com/2008/08/25/plazowy-weekend/</link>
		<comments>http://lefthandedworld.wordpress.com/2008/08/25/plazowy-weekend/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 25 Aug 2008 11:58:48 +0000</pubDate>
		<dc:creator>ryjkostwor</dc:creator>
				<category><![CDATA[podróże]]></category>
		<category><![CDATA[Tajlandia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lefthandedworld.wordpress.com/?p=300</guid>
		<description><![CDATA[W ten weekend było bardzo plażowo, co też i zaowocowało kolejną zmianą odcienia skóry (niestety nie obyło się bez barw wojennych, ale spróbujcie ominąć ten etap przy tajskim słońcu). Jako pierwszą odwiedziłyśmy Pattayę, znaną również bliżej jako &#8222;miasto uciech&#8221;, jest ona bowiem sławna (czy może niesławna) z gałęzi turystyki dotyczącej uciech cielesnych . Potwierdził to [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=lefthandedworld.wordpress.com&amp;blog=4391546&amp;post=300&amp;subd=lefthandedworld&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W ten weekend było bardzo plażowo, co też i zaowocowało kolejną zmianą odcienia skóry (niestety nie obyło się bez barw wojennych, ale spróbujcie ominąć ten etap przy tajskim słońcu).</p>
<p>Jako pierwszą odwiedziłyśmy Pattayę, znaną również bliżej jako &#8222;miasto uciech&#8221;, jest ona bowiem sławna (czy może niesławna) z gałęzi turystyki dotyczącej uciech cielesnych <img src='http://s1.wp.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> . Potwierdził to wieczorny spacerek przez południową część miasta. Na większości ulic kluby go-go (czy raczej bary); zgodnie z zasadą &#8222;dla każdego coś miłego&#8221; &#8211; były panie w mundurkach i strojach pielęgniarek, w spódniczkach krótkich i krótszych, wszystkie mające jedną wspólną cechę &#8211; łapiące za ręce przechodzących ulicą panów i próbujące ich zaciągnąć do tego-właśnie-tego baru. Bary w większości podobne (różniące się tylko mniej lub bardziej wyszukanymi nazwami), oświetlone czerwonymi albo różowymi neonami, w większości z rurkami do tańczenia, ale zdecydowana większość pań w ramach tańca przy nich truchtała sobie obok w miejscu w rytm muzyki albo uprawiała jakis dziwny aerobik który z w/w tańcem przy rurze miał tyle wspólnego, co granie na skrzypcach z judo. Być może to jakiś lokalny koloryt, a my się nie znamy <img src='http://s1.wp.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> . Niestety, opisanego w przewodniku baru go-go z męskimi tancerzami nie znalazłyśmy, biednemu zawsze wiatr w oczy. Oprócz tego można było napotkać bary z występami scenicznymi pań albo panów w damskich ciuszkach.</p>
<p>Teraz dygresja &#8211; jeszcze o tym nie pisałam, ale transwestytyzm w Tajlandii jest dość popularny i nie ma konotacji seksualnych; ot, niektórzy mężczyźni chodzą w kobiecych ubraniach, malują się etc., co nie zmienia faktu, że uważają się za mężczyzn (czy prawdziwych &#8211; nie wiem <img src='http://s1.wp.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> ). Notabene tacy &#8222;lady-boys&#8221; są często-gęsto bardziej zadbani od kobiet; sama parę razy spytałam o drogę ładną dziewczynę (?), która odpowiedziała mi głębokim basem, z &#8222;naszego człowieka&#8221; z biura studentów zagranicznych w szpitalu też niezła laska jest, a w mailach podpisuje się &#8222;Mr&#8221; i głos ma zdecydowanie męski. To tyle rozległej dygresji, wracamy do Pattayi (wiążąc zgrabnie oba tematy dodam, że wśród pań ciągnących  turystów do barów zdarzają się też oczywiście &#8222;panie&#8221;; po pewnym czasie naszą ulubioną rozrywką podczas spaceru było typowanie płci bardziej enigmatycznie wyglądających; a tak w ogóle ciekawa jestem, czy dla takiego turysty bliższe przebywanie w towarzystwie  &#8222;lady-boy&#8221; jest bardziej nietypowym wakacyjnym przeżyciem, czy traumą;)).</p>
<p>W Pattayi lwią część turystów stanowią dziadki. W większości rosyjskie dziadki, bo to głównie bogaci Rosjanie przyjeżdżają tu na wczasy &#8211; dlatego też większość znaków i napisów jest po tajsku, rosyjsku i angielsku (notabene spotkałyśymy nawet jedną rosyjską wycieczkę i po spojrzeniu na ich ubiór w miejscach religijnych oraz zachowanie postanowiłyśmy w ich pobliżu mówić po angielsku;)). Dziadki przyjeżdżają na wczasy odchudzające albo inne rekreacyjne pitu-pitu, no i przy okazji (a może przede wszystkim) na dziewczynki. A więc wieczorami obrazek miejski wyglada tak, że w barach siedzą dziadki oblepione tajskimi dziewczynkami, albo idą po mieście etc etc. Trochę śmieszne, trochę niesmaczne. Oczywiście sponsorami miasta są Viagra i Cialis, a na kazdym parasolu plażowym i w barze jest numer telefonu do szpitala świadczącego całodobową opiekę (zapewne na wypadek jakby dziadkom stanęło serce zamiast czegoś innego). To chyba tyle o ciemnej stronie miasta. Aha, numer call center w Pattayi to 1337 (i wszystko jasne).</p>
<p>Na szczęście okazało się, że w dzień też jest co robić. Weszłyśmy na punkt widokowy z pomnikiem, potem odwiedziłyśmy świątynię z wielgaśnym posagiem Buddy oraz drugą z parkiem z konfucjańskimi sentencjami; wszystko na własnych nogach! Śmiem twierdzić, że byłyśmy jedynymi tego dnia turystami (a w ogóle jednymi z nielicznych), którzy wybrali pieszą drogę pod górę w upale &#8211; zresztą nie spodziewałabym się jakiejkolwiek &#8222;żyłki górołaza&#8221; po turystach odwiedzających Pattayę <img src='http://s1.wp.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> .</p>
<p>Resztę dnia spędziłyśmy na &#8222;koralowej wyspie&#8221; czyli Ko Lam &#8211; 40 minut statkiem od Pattayi (towarzystwo na statku: połowa Tajów, połowa Rosjan, czasem &#8222;pary mieszane towarzyskie&#8221; &#8211; młoda Tajka plus dziadek; natomiast obecni na statku rosyjscy młodzieńcy jak jeden mąż wyglądali jak liderzy zespołu disco polo). Plaża &#8211; marzenie: biały biaseczek, turkusowa cieplutka woda (ale za to jaka słona), coś pięknego. Popluskałam się, poleżałam pod parasolem, pospacerowałam i aż żal było wracać z tego miejsca zupełnie oderwanego od rzeczywistości.</p>
<p>Druga część naszej wycieczki zaczęła się w miasteczku Sri Racha, które było bazą wypadową na wyspę Ko Si Chang. Miałyśmy okazję spać w &#8222;wodnym hotelu&#8221;, który był zbudowany na molo i okazał się być najchłodniejszym miejscem noclegowym jak do tej pory, zapewne z powodu wody pod podłogą właśnie <img src='http://s1.wp.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> .</p>
<p>Po dotarciu statkiem na wyspę zaliczyłyśmy morderczą wędrówkę (w upale, a jakże) po atrakcjach tam rozrzuconych. Wszyscy biorą tuk-tuki? Mięczaki! Jak my nie damy rady, to kto da? I oczywiście dałyśmy, z tym że na finiszu zaczęłam już czuć zapach własnego potu, co było objawem mocno niepokojącym, a ciuchy to mi już zupełnie od potu przemokły; detox gratis! Dlatego po odwiedzeniu chińskiej wielopoziomowej świątyni, ogromnego Żółtego Buddy, centrum medytacji mnichów oraz  wejściu na  wiele-wiele schodów do odcisku stopy Buddy (to było najbardziej mordercze, ale za to jakie bedę miała mięśnie nóg mocne) stwierdziłyśmy, że mamy być z czego dumne, a na plażę znajdującą się po przeciwnej stronie wyspy możemy wziąć tuk-tuka i nie zaszkodzi to naszej reputacji wędrowca <img src='http://s1.wp.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> .</p>
<p>Plaża na Ko Si Chang &#8211; zupełnie inna od tej z Ko Larn &#8211; kamieniste dno, woda &#8211; jeśli już opisywać ją w odniesieniu do kamieni szlachetnych &#8211; szmaragdowa (ale równie ciepła i słona), fale silniejsze i mnóstwo-mnóstwo rozmaitych muszelek wyrzuconych i ciągle wyrzucanych na brzeg &#8211; daje chyba tylko szczątkowe wyobrażenie o tym, jaki ogrom życia kryje się w tych wodach.</p>
<p>Powrót, jak to powrót w Tajlandii &#8211; planuj sobie człowieku, że wg przewodnika autobus jedzie dwie godziny; i tak okaże się, że jedziesz trzy, bo autobus zatrzymuje się ciągle na dziesięciominutowe (w najlepszym razie) postoje, podczas których pani sprzedająca bilety donośnym głosem  zwołuje na przystanku pasażerów żeby dopchać jak najwięcej miejsc siedzących, a do autobusu wchodzą sprzedawcy różnego rodzaju jedzenia &#8211; to jest jednak biznes przy tych przedłużających się przejazdach <img src='http://s1.wp.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> . Na szczęście w końcu dotarłyśmy do Bangkoku i można było doprowadzić się do stanu używalności przed kolejnym medycznym tygodniem.</p>

<a href='http://lefthandedworld.wordpress.com/2008/08/25/plazowy-weekend/ulicapattaya/' title='Wieczorna ulica'><img width="112" height="150" src="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/08/ulicapattaya.jpg?w=112&#038;h=150" class="attachment-thumbnail" alt="Wieczorna ulica" title="Wieczorna ulica" /></a>
<a href='http://lefthandedworld.wordpress.com/2008/08/25/plazowy-weekend/leet/' title='leet'><img width="112" height="150" src="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/08/leet.jpg?w=112&#038;h=150" class="attachment-thumbnail" alt="leet" title="leet" /></a>
<a href='http://lefthandedworld.wordpress.com/2008/08/25/plazowy-weekend/owoce/' title='Owoce'><img width="150" height="112" src="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/08/owoce.jpg?w=150&#038;h=112" class="attachment-thumbnail" alt="Owoce" title="Owoce" /></a>
<a href='http://lefthandedworld.wordpress.com/2008/08/25/plazowy-weekend/tina/' title='Tina'><img width="150" height="112" src="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/08/tina.jpg?w=150&#038;h=112" class="attachment-thumbnail" alt="Tina" title="Tina" /></a>
<a href='http://lefthandedworld.wordpress.com/2008/08/25/plazowy-weekend/plazanoca/' title='Plaża w Pattayi nocą...'><img width="150" height="112" src="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/08/plazanoca.jpg?w=150&#038;h=112" class="attachment-thumbnail" alt="Plaża w Pattayi nocą..." title="Plaża w Pattayi nocą..." /></a>
<a href='http://lefthandedworld.wordpress.com/2008/08/25/plazowy-weekend/plazadzien/' title='...i za dnia'><img width="150" height="112" src="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/08/plazadzien.jpg?w=150&#038;h=112" class="attachment-thumbnail" alt="...i za dnia" title="...i za dnia" /></a>
<a href='http://lefthandedworld.wordpress.com/2008/08/25/plazowy-weekend/pattaya/' title='Pattaya'><img width="150" height="112" src="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/08/pattaya.jpg?w=150&#038;h=112" class="attachment-thumbnail" alt="Pattaya" title="Pattaya" /></a>
<a href='http://lefthandedworld.wordpress.com/2008/08/25/plazowy-weekend/singleladies/' title=';&gt;'><img width="150" height="112" src="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/08/singleladies.jpg?w=150&#038;h=112" class="attachment-thumbnail" alt=";&gt;" title=";&gt;" /></a>
<a href='http://lefthandedworld.wordpress.com/2008/08/25/plazowy-weekend/konfucjusz/' title='Konfucjańska idea'><img width="150" height="112" src="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/08/konfucjusz.jpg?w=150&#038;h=112" class="attachment-thumbnail" alt="Konfucjańska idea" title="Konfucjańska idea" /></a>
<a href='http://lefthandedworld.wordpress.com/2008/08/25/plazowy-weekend/sentencja/' title='Sentencja'><img width="150" height="112" src="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/08/sentencja.jpg?w=150&#038;h=112" class="attachment-thumbnail" alt="Sentencja" title="Sentencja" /></a>
<a href='http://lefthandedworld.wordpress.com/2008/08/25/plazowy-weekend/buddapattaya/' title='Wielki Budda'><img width="150" height="112" src="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/08/buddapattaya.jpg?w=150&#038;h=112" class="attachment-thumbnail" alt="Wielki Budda" title="Wielki Budda" /></a>
<a href='http://lefthandedworld.wordpress.com/2008/08/25/plazowy-weekend/nalodce/' title='Na statku'><img width="150" height="112" src="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/08/nalodce.jpg?w=150&#038;h=112" class="attachment-thumbnail" alt="Na statku" title="Na statku" /></a>
<a href='http://lefthandedworld.wordpress.com/2008/08/25/plazowy-weekend/kolarn/' title='Ko Larn'><img width="150" height="112" src="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/08/kolarn.jpg?w=150&#038;h=112" class="attachment-thumbnail" alt="Ko Larn" title="Ko Larn" /></a>
<a href='http://lefthandedworld.wordpress.com/2008/08/25/plazowy-weekend/schody/' title='Schody do Buddha&#039;s Footprint'><img width="112" height="150" src="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/08/schody.jpg?w=112&#038;h=150" class="attachment-thumbnail" alt="Schody do Buddha&#039;s Footprint" title="Schody do Buddha&#039;s Footprint" /></a>
<a href='http://lefthandedworld.wordpress.com/2008/08/25/plazowy-weekend/footprint/' title='Buddha&#039;s Footprint'><img width="150" height="112" src="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/08/footprint.jpg?w=150&#038;h=112" class="attachment-thumbnail" alt="Buddha&#039;s Footprint" title="Buddha&#039;s Footprint" /></a>
<a href='http://lefthandedworld.wordpress.com/2008/08/25/plazowy-weekend/hustawka/' title='Na huśtawce'><img width="150" height="112" src="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/08/hustawka.jpg?w=150&#038;h=112" class="attachment-thumbnail" alt="Na huśtawce" title="Na huśtawce" /></a>
<a href='http://lefthandedworld.wordpress.com/2008/08/25/plazowy-weekend/zoltybudda/' title='Żółty Budda'><img width="112" height="150" src="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/08/zoltybudda.jpg?w=112&#038;h=150" class="attachment-thumbnail" alt="Żółty Budda" title="Żółty Budda" /></a>
<a href='http://lefthandedworld.wordpress.com/2008/08/25/plazowy-weekend/kosichang/' title='Ko Si Chang'><img width="150" height="112" src="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/08/kosichang.jpg?w=150&#038;h=112" class="attachment-thumbnail" alt="Ko Si Chang" title="Ko Si Chang" /></a>
<a href='http://lefthandedworld.wordpress.com/2008/08/25/plazowy-weekend/kosichangplaza/' title='Plaża na Ko Si Chang'><img width="150" height="112" src="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/08/kosichangplaza.jpg?w=150&#038;h=112" class="attachment-thumbnail" alt="Plaża na Ko Si Chang" title="Plaża na Ko Si Chang" /></a>
<a href='http://lefthandedworld.wordpress.com/2008/08/25/plazowy-weekend/fale/' title='Fale'><img width="150" height="112" src="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/08/fale.jpg?w=150&#038;h=112" class="attachment-thumbnail" alt="Fale" title="Fale" /></a>
<a href='http://lefthandedworld.wordpress.com/2008/08/25/plazowy-weekend/anestezja/' title='anestezja'><img width="112" height="150" src="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/08/anestezja.jpg?w=112&#038;h=150" class="attachment-thumbnail" alt="anestezja" title="anestezja" /></a>

<p>Tuk-tukiem przez Ko Si Chang:</p>
<span style="text-align:center; display: block;"><a href="http://lefthandedworld.wordpress.com/2008/08/25/plazowy-weekend/"><img src="http://img.youtube.com/vi/W_Tk9PuoBNs/2.jpg" alt="" /></a></span>
<p>I ciąg dalszy &#8211; wjazd na wybrzeże:</p>
<span style="text-align:center; display: block;"><a href="http://lefthandedworld.wordpress.com/2008/08/25/plazowy-weekend/"><img src="http://img.youtube.com/vi/0fPzYoAp26o/2.jpg" alt="" /></a></span>
<br /><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/categories/lefthandedworld.wordpress.com/300/" /> <img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/tags/lefthandedworld.wordpress.com/300/" /> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/lefthandedworld.wordpress.com/300/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/lefthandedworld.wordpress.com/300/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/lefthandedworld.wordpress.com/300/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/lefthandedworld.wordpress.com/300/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/lefthandedworld.wordpress.com/300/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/lefthandedworld.wordpress.com/300/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/lefthandedworld.wordpress.com/300/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/lefthandedworld.wordpress.com/300/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/lefthandedworld.wordpress.com/300/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/lefthandedworld.wordpress.com/300/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/lefthandedworld.wordpress.com/300/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/lefthandedworld.wordpress.com/300/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/lefthandedworld.wordpress.com/300/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/lefthandedworld.wordpress.com/300/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=lefthandedworld.wordpress.com&amp;blog=4391546&amp;post=300&amp;subd=lefthandedworld&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lefthandedworld.wordpress.com/2008/08/25/plazowy-weekend/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/b23d9b3d6028737b307a1a4ac1ad1422?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">ryjkostwor</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/08/ulicapattaya.jpg?w=112" medium="image">
			<media:title type="html">Wieczorna ulica</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/08/leet.jpg?w=112" medium="image">
			<media:title type="html">leet</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/08/owoce.jpg?w=150" medium="image">
			<media:title type="html">Owoce</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/08/tina.jpg?w=150" medium="image">
			<media:title type="html">Tina</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/08/plazanoca.jpg?w=150" medium="image">
			<media:title type="html">Plaża w Pattayi nocą...</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/08/plazadzien.jpg?w=150" medium="image">
			<media:title type="html">...i za dnia</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/08/pattaya.jpg?w=150" medium="image">
			<media:title type="html">Pattaya</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/08/singleladies.jpg?w=150" medium="image">
			<media:title type="html">;&#62;</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/08/konfucjusz.jpg?w=150" medium="image">
			<media:title type="html">Konfucjańska idea</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/08/sentencja.jpg?w=150" medium="image">
			<media:title type="html">Sentencja</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/08/buddapattaya.jpg?w=150" medium="image">
			<media:title type="html">Wielki Budda</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/08/nalodce.jpg?w=150" medium="image">
			<media:title type="html">Na statku</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/08/kolarn.jpg?w=150" medium="image">
			<media:title type="html">Ko Larn</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/08/schody.jpg?w=112" medium="image">
			<media:title type="html">Schody do Buddha&#039;s Footprint</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/08/footprint.jpg?w=150" medium="image">
			<media:title type="html">Buddha&#039;s Footprint</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/08/hustawka.jpg?w=150" medium="image">
			<media:title type="html">Na huśtawce</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/08/zoltybudda.jpg?w=112" medium="image">
			<media:title type="html">Żółty Budda</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/08/kosichang.jpg?w=150" medium="image">
			<media:title type="html">Ko Si Chang</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/08/kosichangplaza.jpg?w=150" medium="image">
			<media:title type="html">Plaża na Ko Si Chang</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/08/fale.jpg?w=150" medium="image">
			<media:title type="html">Fale</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/08/anestezja.jpg?w=112" medium="image">
			<media:title type="html">anestezja</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>We just sit and listen to the beep*</title>
		<link>http://lefthandedworld.wordpress.com/2008/08/22/we-just-sit-and-listen-to-the-beep/</link>
		<comments>http://lefthandedworld.wordpress.com/2008/08/22/we-just-sit-and-listen-to-the-beep/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 22 Aug 2008 07:29:35 +0000</pubDate>
		<dc:creator>ryjkostwor</dc:creator>
				<category><![CDATA[medyczne]]></category>
		<category><![CDATA[Tajlandia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lefthandedworld.wordpress.com/?p=282</guid>
		<description><![CDATA[Mija pierwszy tydzień anestezjologii &#8211; raz na wozie, raz pod wozem; czasem trafi się taki fajny doktor, co pozwoli i powentylować przez maskę, i popróbować nakłucia tętnicy promieniowej, i założyć wkłucie centralne do żyły szyjnej zewnętrznej; a czasem są tylko &#8222;emergency&#8221; i jedyne, co mi pozostaje, to obserwacja tego, jak się z wkłuciami i znieczuleniami [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=lefthandedworld.wordpress.com&amp;blog=4391546&amp;post=282&amp;subd=lefthandedworld&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Mija pierwszy tydzień anestezjologii &#8211; raz na wozie, raz pod wozem; czasem trafi się taki fajny doktor, co pozwoli i powentylować przez maskę, i popróbować nakłucia tętnicy promieniowej, i założyć wkłucie centralne do żyły szyjnej zewnętrznej; a czasem są tylko &#8222;emergency&#8221; i jedyne, co mi pozostaje, to obserwacja tego, jak się z wkłuciami i znieczuleniami trudnych przypadków męczą Tajowie. Dziś na dobry koniec tygodnia miałam pierwszą intubację. W obecności Profesora Prześmiewczego. To znaczy, że wszystko było źle (a jak było źle, to mi wyrywał laryngoskop albo szczypał w rekę; Bogu dzięki skończyło się tylko na jednym szczypnięciu, bo bym się nowych siniaków nabawiła). Ale intubacja  się udała (chociaż technika wg profesora była Zła przez duże &#8222;z&#8221;, każdy jej element był Zły), a Profesor Prześmiewczy zapytawszy, która to moja intubacja, otrzymał zgodną z prawdą odpowiedź: &#8222;pierwsza&#8221;, i uznał że w takim razie to jestem lepsza niż niemieccy studenci z zeszłego miesiąca, bo sobie radzę podobnie jak oni, a jakoby byli po anestezji na studiach i  mieli spore doświadczenie w intubacji (Wg profesora nic nie warte to ich doświadczenie, bo i tak robili wszystko źle. To znaczy Źle). Tak że ucieszyłam się z niewątpliwego komplementu, posłuchałam jeszcze jak to dużo mam do poprawienia (niespodzianka, na razie to jeszcze nic nie umiem, więc nie wiem z czego poprawiać), posłuchałam jak Profesor Prześmiewczy pastwi się nad swoimi rezydentami (co trwało tak z pięć razy dłużej niż nade mną; pewnie dlatego, że zna większy zakres złośliwości po tajsku niż po angielsku <img src='http://s1.wp.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> ) i pofrunęłam sobie na małych anestezjologicznych skrzydełkach pakować się na weekendowy wyjazd. W związku z czym ponownie zapowiadam sieciową nieobecność, a następny wpis wraz z dokumentacją &#8211; po powrocie.</p>
<p>* z Anaesthetists Hymn (by Amateur Transplants)</p>
<br /><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/categories/lefthandedworld.wordpress.com/282/" /> <img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/tags/lefthandedworld.wordpress.com/282/" /> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/lefthandedworld.wordpress.com/282/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/lefthandedworld.wordpress.com/282/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/lefthandedworld.wordpress.com/282/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/lefthandedworld.wordpress.com/282/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/lefthandedworld.wordpress.com/282/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/lefthandedworld.wordpress.com/282/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/lefthandedworld.wordpress.com/282/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/lefthandedworld.wordpress.com/282/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/lefthandedworld.wordpress.com/282/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/lefthandedworld.wordpress.com/282/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/lefthandedworld.wordpress.com/282/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/lefthandedworld.wordpress.com/282/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/lefthandedworld.wordpress.com/282/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/lefthandedworld.wordpress.com/282/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=lefthandedworld.wordpress.com&amp;blog=4391546&amp;post=282&amp;subd=lefthandedworld&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lefthandedworld.wordpress.com/2008/08/22/we-just-sit-and-listen-to-the-beep/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/b23d9b3d6028737b307a1a4ac1ad1422?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">ryjkostwor</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>I zaczęłam leniwe, anestezjologiczne życie&#8230;</title>
		<link>http://lefthandedworld.wordpress.com/2008/08/19/i-zaczelam-leniwe-anestezjologiczne-zycie/</link>
		<comments>http://lefthandedworld.wordpress.com/2008/08/19/i-zaczelam-leniwe-anestezjologiczne-zycie/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 19 Aug 2008 14:48:59 +0000</pubDate>
		<dc:creator>ryjkostwor</dc:creator>
				<category><![CDATA[medyczne]]></category>
		<category><![CDATA[podróże]]></category>
		<category><![CDATA[Tajlandia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lefthandedworld.wordpress.com/?p=248</guid>
		<description><![CDATA[Po weekendzie życie zwolniło tempa, co ma swoje pozytywne implikacje między innymi w ilości wydawanej gotówki. Od wczoraj siedzę sobie na anestezjologii i dzień mija dość szybko, bo jak wychodzę, to już jest zwykle popołudnie i praktycznie koniec dnia (o tej porze roku o 19 jest tu już prawie ciemno). Nie przeszkadza mi to zbytnio, [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=lefthandedworld.wordpress.com&amp;blog=4391546&amp;post=248&amp;subd=lefthandedworld&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Po weekendzie życie zwolniło tempa, co ma swoje pozytywne implikacje między innymi w ilości wydawanej gotówki. Od wczoraj siedzę sobie na anestezjologii i dzień mija dość szybko, bo jak wychodzę, to już jest zwykle popołudnie i praktycznie koniec dnia (o tej porze roku o 19 jest tu już prawie ciemno). Nie przeszkadza mi to zbytnio, większość atrakcji w Bangkoku które chciałam zobaczyć, już zobaczyłam, a w tygodniu i tak nie ma jak jechać poza miasto; nie mam nic przeciwko przerzuceniu się na tajskie masaże i posiadówy w knajpkach zamiast przepychania się przez korki i gubienia w drodze od jednego do drugiego zabytku (masaż olejkiem, notabene, został już zaliczony podczas wypadu do Kanchanaburi; z tradycyjnym tajskim poczekam, aż mi się siniaki po wodospadzie Erewan wygoją:)).</p>
<p>Na anestezji zajmuje się mną Profesor Prześmiewczy (tak go będę tytułować), który ze sposobu bycia przypomina w pewien nieuchwytny sposób psora T. od matematyki z liceum (tak, tego samego od &#8222;chamskich sznurków&#8221; i &#8222;zmieńcie sobie w tym równaniu co je wymyśliłem plus na minus, bo wam głupi ułamek wyjdzie&#8221; pod koniec klasówki). Ogólnie jest mniej więcej tak, jak mi to jakiś czas temu opisywali niemieccy studenci robiący wcześniej anestezję: żadna twoja odpowiedź nie jest dobra (nawet, jeśli tak napisano w podręczniku, kto by tam wierzył podręcznikom, pft);  nic, co robisz, nie robisz poprawnie etc etc. Za dotykanie laryngoskopem zębów w czasie intubacji dostaje się po głowie. No i oczywiście zajęcia sa rozpisane od 7.30 do 16, ale chłopcy twierdzili, że w szpitalu siedzieli od 6 rano do 18; mnie też profesor wspomniał, że oddział jest otwarty od 6 rano, więc mogę przychodzic ćwiczyć na manekinach, a po zajęciach też do 18 mogę zostawać. Moją odpowiedzią było grzeczne i wysublimowane &#8222;haha&#8221; &#8211; nie wiem, w jaki to cudowny sposób mogłabym ćwiczyć np. intubację przez 1,5h non stop, mnie już po pół godziny odpada ręka i &#8222;celność&#8221; się zmniejsza przez to zmęczenie materiału, więc zdefiniowałam ten czas jako moją optymalną dzienną dawkę <img src='http://s1.wp.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> . Mimo wszystko profesor jest sympatyczny (uwielbiam takich złośliwców), jak się nie bierze zbyt poważnie jego wycieczek osobistych to w ogóle szafa gra, a i jest ciekawie, bo dużo pokazuje i udziela dobrych rad. Tak że póki co, wdrażam się w czynności anestezjologiczne, może coś się praktycznego z tego wykluje w ciągu najbliższych dwóch tygodni.</p>
<p>Wczoraj wieczorem na Khao San zahaczyłysmy o tajski klub Brick Bar, muzyka na żywo, mówili przed wejściem, zaciągnijcie się, mówili. W środku oczywiście ceglane ściany, bo nazwa zobowiązuje; wystrój taki zabawny misz-masz (czy hodgepodge, jak to mówią niektórzy <img src='http://s1.wp.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> ) &#8211; na jednej ścianie wisi jakieś poroże i rząd zabytkowych dubeltówek, na drugiej &#8211; stary gokart i rower (moze jako unikat w tym zmotoryzowanym mieście?), a na pozostałych &#8211; czarno-białe portrety. Do tego piętro stylizowane na drewniany most i z całości wyszedł przyjemny, choć nie pozbawiony pewnej kiczowatosci (taka kiczowatość wakacyjnych kurortów, jeśli ktoś łapie moje skojarzenia) miks. Zespół dał czadu &#8211; wokalistka, wokalista, klawiszowiec, gitarzysta i trzech chórkowo &#8211; puzonowych &#8211; były covery starych dobrych anglojęzycznych przebojów, a także jakieś tajskie lokalne hity, które nie przeszkadzały nam się świetnie bawić i tańczyć pod samą sceną <img src='http://s0.wp.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> . Było tak, jak powinno być &#8211; letnia atmosfera, sympatyczne dźwięki, każdy utwór brzmiał &#8222;wakacyjnie&#8221;. Tajowie, jak się okazało, w knajpach piją głównie whisky, z colą albo wodą; pijących piwo widziałam mało. I to zamawiają całe litrowe flachy na kilka osób &#8211; dosyć sprawnie im to schodziło; ciekawe, czy bez tego też tak chętnie  by tańczyli <img src='http://s1.wp.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> . Poza tym z ciekawostek &#8211; imprezy w knajpach kończą się między pierwszą a drugą w nocy &#8211; ot, zespół, czy inna muzyka przestaje grać, światła się zapalają, ludzie wychodzą. Ponoć są knajpy, gdzie zabawa zaczyna się dopiero po północy, ale to głównie pod turystów (bo i wstęp jest zbyt drogi dla tubylców na to, żeby bawić się częściej; zwykle koło 15-20 PLN). Z wieczoru miło też wspominam zaskoczenie cywilizacją &#8211; w środku nie mozna palić. Nie pamiętam, kiedy ostatnio po powrocie z knajpy nie śmierdziałam dymem papierosowym. Co prawda po dyskretnej woni przechodzących obok panów wracających z toalety wywnioskowałam, że mniej lub bardziej oficjalna palarnia jest tam, ale to już żadnego wpływu na zapach w samym klubie nie miało. Chcę tak u nas!</p>
<p>Niektórzy całe życie mają szczęście, a więc dziś Profesor Prześmiewczy wyjechał o 13 na jakieś wykłady, więc po przerwie obiadowej zostałam na sali operacyjnej z Tajami mówiącymi tylko po tajsku, którzy na dodatek nie czuli potrzeby zajmowania się mną, być może wychodząc z założenia pt. &#8222;poradzi sobie&#8221;. Na szczeście ludzie z intensywnej terapii zapunktowali 1:0 z ginekologią i powiedzieli mi sami &#8222;profesora już dziś nie będzie, możesz iść gdzie chcesz&#8221;. Bingo, i tak bym nic nie zyskała na przysłuchiwaniu się tajskim pogaduszkom i bezmyślnym patrzeniu w podłączoną aparaturę Tak więc korzystając z okazji i wczesnej pory postanowiłam pozwiedzac jeszcze trochę Bangkoku póki jasno.</p>
<p>Padło na Golden Mount i Wat Saket, świątynie położone tuż obok siebie, a także Ban Baht &#8211; Monk&#8217;s Bowl Village. Ze szczytu Golden Mount można podziwiać panoramę Bangkoku, a Ban Baht nie jest wioską w pełnym tego słowa znaczeniu &#8211; to raczej zaułek, plątanina wąskich przejść między budynkami, przez które trzeba się przeciskać. Mieszkają tu rzemieślnicy wykonujący ręcznie śliczne misy wypalane w ogniu (wreszcie coś niekomercyjnego i różniącego się od kolorowego kiczu z tajskich bazarów). Przed samym wylotem na pewno skuszę się na jedną, ale nie miałam serca kupować już teraz, a potem tarabanić biedactwo po Tajlandii we wrześniu <img src='http://s1.wp.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> .</p>

<a href='http://lefthandedworld.wordpress.com/2008/08/19/i-zaczelam-leniwe-anestezjologiczne-zycie/golden1/' title='Golden Mount'><img width="112" height="150" src="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/08/golden1.jpg?w=112&#038;h=150" class="attachment-thumbnail" alt="Golden Mount" title="Golden Mount" /></a>
<a href='http://lefthandedworld.wordpress.com/2008/08/19/i-zaczelam-leniwe-anestezjologiczne-zycie/goldendzwony/' title='Dzwony na Golden Mount'><img width="150" height="112" src="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/08/goldendzwony.jpg?w=150&#038;h=112" class="attachment-thumbnail" alt="Dzwony na Golden Mount" title="Dzwony na Golden Mount" /></a>
<a href='http://lefthandedworld.wordpress.com/2008/08/19/i-zaczelam-leniwe-anestezjologiczne-zycie/panorama/' title='Panorama: z tej strony mieszkalno-swiątynnie...'><img width="150" height="112" src="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/08/panorama.jpg?w=150&#038;h=112" class="attachment-thumbnail" alt="Panorama: z tej strony mieszkalno-swiątynnie..." title="Panorama: z tej strony mieszkalno-swiątynnie..." /></a>
<a href='http://lefthandedworld.wordpress.com/2008/08/19/i-zaczelam-leniwe-anestezjologiczne-zycie/panorama2/' title='...a z tej strony typowo urbanistycznie'><img width="150" height="112" src="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/08/panorama2.jpg?w=150&#038;h=112" class="attachment-thumbnail" alt="...a z tej strony typowo urbanistycznie" title="...a z tej strony typowo urbanistycznie" /></a>
<a href='http://lefthandedworld.wordpress.com/2008/08/19/i-zaczelam-leniwe-anestezjologiczne-zycie/goldenmount1/' title='kapliczka'><img width="112" height="150" src="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/08/goldenmount1.jpg?w=112&#038;h=150" class="attachment-thumbnail" alt="kapliczka" title="kapliczka" /></a>
<a href='http://lefthandedworld.wordpress.com/2008/08/19/i-zaczelam-leniwe-anestezjologiczne-zycie/watsaket/' title='Wat Saket'><img width="150" height="112" src="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/08/watsaket.jpg?w=150&#038;h=112" class="attachment-thumbnail" alt="Wat Saket" title="Wat Saket" /></a>

<br /><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/categories/lefthandedworld.wordpress.com/248/" /> <img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/tags/lefthandedworld.wordpress.com/248/" /> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/lefthandedworld.wordpress.com/248/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/lefthandedworld.wordpress.com/248/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/lefthandedworld.wordpress.com/248/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/lefthandedworld.wordpress.com/248/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/lefthandedworld.wordpress.com/248/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/lefthandedworld.wordpress.com/248/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/lefthandedworld.wordpress.com/248/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/lefthandedworld.wordpress.com/248/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/lefthandedworld.wordpress.com/248/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/lefthandedworld.wordpress.com/248/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/lefthandedworld.wordpress.com/248/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/lefthandedworld.wordpress.com/248/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/lefthandedworld.wordpress.com/248/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/lefthandedworld.wordpress.com/248/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=lefthandedworld.wordpress.com&amp;blog=4391546&amp;post=248&amp;subd=lefthandedworld&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lefthandedworld.wordpress.com/2008/08/19/i-zaczelam-leniwe-anestezjologiczne-zycie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/b23d9b3d6028737b307a1a4ac1ad1422?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">ryjkostwor</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/08/golden1.jpg?w=112" medium="image">
			<media:title type="html">Golden Mount</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/08/goldendzwony.jpg?w=150" medium="image">
			<media:title type="html">Dzwony na Golden Mount</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/08/panorama.jpg?w=150" medium="image">
			<media:title type="html">Panorama: z tej strony mieszkalno-swiątynnie...</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/08/panorama2.jpg?w=150" medium="image">
			<media:title type="html">...a z tej strony typowo urbanistycznie</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/08/goldenmount1.jpg?w=112" medium="image">
			<media:title type="html">kapliczka</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/08/watsaket.jpg?w=150" medium="image">
			<media:title type="html">Wat Saket</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Historyczno-przyrodniczy weekend</title>
		<link>http://lefthandedworld.wordpress.com/2008/08/18/historyczno-przyrodniczy-weekend/</link>
		<comments>http://lefthandedworld.wordpress.com/2008/08/18/historyczno-przyrodniczy-weekend/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 18 Aug 2008 05:52:40 +0000</pubDate>
		<dc:creator>ryjkostwor</dc:creator>
				<category><![CDATA[podróże]]></category>
		<category><![CDATA[Tajlandia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lefthandedworld.wordpress.com/?p=190</guid>
		<description><![CDATA[Weekend, weekend i po weekendzie, a działo się sporo i trochę ciekawych miejsc odwiedziłam, więc spieszę opisywać co następuje: W piątek przed wyjazdem z miasta postanowiłam nadrobić zwiedzanie Bangkoku i odwiedziłam muzeum narodowe i farmę węży. Muzeum bardzo ciekawie zaplanowane, rozmieszczone w kilku budynkach, z czego większość sama w sobie stanowiła zabytek (np. czerwony dom), [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=lefthandedworld.wordpress.com&amp;blog=4391546&amp;post=190&amp;subd=lefthandedworld&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Weekend, weekend i po weekendzie, a działo się sporo i trochę ciekawych miejsc odwiedziłam, więc spieszę opisywać co następuje:</p>
<p>W piątek przed wyjazdem z miasta postanowiłam nadrobić zwiedzanie Bangkoku i odwiedziłam muzeum narodowe i farmę węży. Muzeum bardzo ciekawie zaplanowane, rozmieszczone w kilku budynkach, z czego większość sama w sobie stanowiła zabytek (np. czerwony dom), a tylko nieliczne były typowymi wielkimi białymi muzealnymi pomieszczeniami z eksponatami. Na zwiedzaniu zeszło mi dobrych kilka godzin, a i tak pod koniec przyspieszyłam tempo, bo i czas mnie gonił, i nogi zaczęły dawać o sobie znać.</p>
<p>Farma węży w Bangkoku została założona w 1923 roku (jest drugą najstarszą na świecie) w celu pozyskiwania surowicy przeciw ukąszeniom węży, i takiemu celowi służy po dzień dzisiejszy. Można w niej podziwiać najróżniejsze gatunki tych gadów (np. kobra królewska, niemrawiec prążkowany, żmija Russela, węże morskie), a codziennie odbywa się &#8222;dojenie&#8221; z jadu oraz pokaz węży, podczas którego prowadzący udziela w zabawny sposób ciekawych informacji na temat poszczególnych gatunków, pracownicy farmy imponują zręcznością w obchodzeniu się z wężami, a śmiałkowie mogą sobie nawet zrobić zdjęcie z gadziną (tak, oczywiście też się skusiłam). Impresje po opuszczeniu miejsca są bardzo pozytywne, w zamian za bilet (dość drogi jak na tajskie realia) dostajemy sporo fachowych informacji przedstawionych w przystępny sposób, ciekawe widowisko i trochę adrenaliny <img src='http://s0.wp.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> .</p>
<p>Kolejne atrakcje to już weekendowy wypad do Kanchanaburi &#8211; i zaczęło się od trzęsienia ziemi, czyli problemów logistycznych. Z racji zwiedzania Bangkoku pojechałam tam o 1,5 h późniejszym autobusem niż reszta dziewczyn (które już były i w muzeum, i na farmie). Obiecały znaleźć pensjonat i zająć pokoje, wybrałyśmy knajpkę na spotkanie w miasteczku i szafa grała (a przynajmniej tak się nam wydawało). Po przybyciu po dość sprawnej podróży do miasteczka w umówionym miejscu nie było ani  żadnej z dziewczyn, ani wiadomości od nich. Tak więc spędziłam ponad pół godziny odganiając kelnera, że &#8222;za chwilkę złożę zamówienie, tylko czekam na znajomych, którzy się spóźniają&#8221;, bluzgając na nie dające znaku życia, martwiąc się że coś im się na pewno stało, po czym wściekła zamówiłam wreszcie jedzenie i obowiązkowo piwo (tajska Singha jest naprawdę dobra :3). I oto z trzykwadransowym spóźnieniem przyszedł sms od mojej koleżanki, a za chwilę ona sama; zdziwiona, że jestem przed nimi, skoro one dopiero przyjechały do miasteczka bo stały w jakichś potężnych korkach, przez co jazda trwała ponad 4 godziny (a nie 2, tak jak moja). Naturalnie nie wysyłały mi żadnej wiadomości wnioskując, że jesli one stoją taki kawał czasu, to ja się w Kanchanaburi pojawię jeszcze później po nich. Napięcie opadło, jedzenie zostało pożarte, piwo wypite i poturlałyśmy się do Jolly Frog, czyli naszej noclegowni.</p>
<p>W sobotę zafundowałyśmy sobie wycieczkę do <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Erawan_National_Park">Erawan National Park</a>, którego największą atrakcją jest siedmiokaskadowy wodospad Erawan (miejsce zarówno wypraw turystów, jak i rodzinnych pikników Tajów). Miejsce jest przepiękne &#8211; turkusowa woda i zielony las, podejście pod górę przy kolejnych kaskadach, a na końcu wysokie skały i wypływający z nich wodospad &#8211; nie wiadomo co robić najpierw, podziwiać te cuda natury czy chlapać się w czyściutkiej wodzie, która spływając tworzy zbiorniczki, począwszy od płytkich &#8222;do brodzenia&#8221;, po małe jeziorka, w których jak najbardziej można popływać. W tych ostatnich &#8222;atrakcją&#8221; były ryby (różnej wielkości &#8211; od kilku do nawet trzydziestu kilku cm), skupiające się głównie przy brzegach i &#8222;gryzące&#8221; wchodzących i wychodzących z wody jeśli na chwilę przestawali się ruszać (a przy śliskich kamieniach było to nieuniknione); oczywiście podskubywanie przez ryby (zwłaszcza przez te wielkie bestie), skądinąd nieprzyjemne uczucie, implikowało różne podskoki i inne hołubce, więc ludzie i tak się ślizgali, wpadali na kamienie, nabijali sińce, etc. Przetestowano. Przynajmniej była motywacja do aktywnego pływania <img src='http://s0.wp.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> .</p>
<p>Po wycieczce składającej się z naprzemiennych spacerków, podejść i kąpieli w wodospadzie, wróciłyśmy do Kanchanaburi i z przyrodniczego klimat zmienił się na poważno &#8211; historyczny. Odwiedziłyśmy Thailand-Burma Railway Centre i znajdujący się obok Allied War Cemetery &#8211; czyli cmentarz żołnierzy poległych przy budowie &#8222;kolei śmierci&#8221; podczas drugiej wojny światowej, a także słynny most na rzece Kwai, będący cześcią owej kolei. Muzem (nie pierwszy raz w Tajlandii) robi niesamowite wrażenie, jedna z sal jest stylizowana na wagon do transportu jeńców (naturalnej wielkości &#8211; człowiek naocznie przekonuje się w jak małych klitkach upychano po 28 mężczyzn), inna na szpital polowy; mnóstwo jest makiet, przedmiotów osobistego użytku jenców, szkiców i grafik wykonywanych przez nich, reliktów przeszłości, np. bardzo przemawiające do wyobraźni długie deski z gwoździami do podkładów powbijanymi w nie w celu zobrazowania ilości zgonów&#8230; (1 gwóźdź = 500 śmierci) Wszystko to uzupełnione szczegółowymi informacjami przez wiszące na ścianach plansze powoduje, ze człowiek czuje się lepiej wyedukowany niż przez jakikolwiek podręcznik historii. Podobnie, gdy staje się w bramie cmentarza Allied War Cemetery &#8211;  tysiące nagrobków, w większości dwudziestoparolatków &#8211; żadna z książek nigdy nie odda wagi tego wydarzenia tak, jak to jedno miejsce. I dobrze, że w muzeum można było kupić wiązankę kwiatków i złożyć na którymś z nagrobków &#8211; to chyba jedyne, co można zrobić&#8230;</p>
<p>Następnego dnia odwiedziłysmy jeszcze mniej znany cmentarz Chung Kai, znajdujący się nieco za miastem, również skrywający jeńców poległych przy budowie kolei; a także grotę &#8211; świątynię (po raz kolejny nic ciekawego, przereklamowane te groty, ot, powpychane do jaskini posągi Buddy i ołtarzyki, wszystko wygląda bardzo &#8222;na siłę&#8221;).</p>
<p>I w końcu przechodzimy do ostatniego punktu wycieczki, nie mniej ciekawego niż poprzednie, czyli Tiger Temple. W zasadzie wygląda to jak zoo. Ale o ile nawet w zoo w Bangkoku klatki były (dyskretne bo dyskretne, ale ich obecność była niezaprzeczalna), o tyle tu klatek nie ma. Po prostu Arka Noego. Wokół ludzi drepczą sobie dziki, dostojnie kroczą pawie, tuptają sarnowate (na tyle oswojone, że same czasem podchodzą; dziki nadal pozostały dzikami i podejść się nie dały:)). I oczywiście królowie tego miejsca, czyli tygrysy. Ogromne, przepiękne bestie, do których po raz pierwszy w życiu mogłam podejść, przykucnąć obok, poskrobać trochę po grzbiecie (wszystko oczywiście w obecności pracowników; zdarzyły się już (nieliczne, dodajmy, wszelkie środki ostrożności są podejmowane) przypadki poturbowania turysty przez zdenerwowane zwierzę. Oprócz tego nie mniejszy entuzjazm budziły małe tygrysiątka, włażące jedno na drugie, bawiące się i piszczące, które można było poprzytulać i posmyrać bez obawy utraty smyrającej kończyny <img src='http://s0.wp.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> .</p>
<p>Tyle wrażeń z weekendu, oczywiście wpis byłby niczym bez zdjęć i filmików:</p>

<a href='http://lefthandedworld.wordpress.com/2008/08/18/historyczno-przyrodniczy-weekend/kobra/' title='Kobra'><img width="150" height="112" src="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/08/kobra.jpg?w=150&#038;h=112" class="attachment-thumbnail" alt="Kobra" title="Kobra" /></a>
<a href='http://lefthandedworld.wordpress.com/2008/08/18/historyczno-przyrodniczy-weekend/buzi/' title='Buuuziiii... głupek nie chciał :('><img width="150" height="112" src="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/08/buzi.jpg?w=150&#038;h=112" class="attachment-thumbnail" alt="Buuuziiii... głupek nie chciał :(" title="Buuuziiii... głupek nie chciał :(" /></a>
<a href='http://lefthandedworld.wordpress.com/2008/08/18/historyczno-przyrodniczy-weekend/jolly/' title='Jolly Frog'><img width="150" height="112" src="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/08/jolly.jpg?w=150&#038;h=112" class="attachment-thumbnail" alt="Jolly Frog" title="Jolly Frog" /></a>
<a href='http://lefthandedworld.wordpress.com/2008/08/18/historyczno-przyrodniczy-weekend/erewan1/' title='Erewan'><img width="150" height="112" src="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/08/erewan1.jpg?w=150&#038;h=112" class="attachment-thumbnail" alt="Erewan" title="Erewan" /></a>
<a href='http://lefthandedworld.wordpress.com/2008/08/18/historyczno-przyrodniczy-weekend/zdobywcy/' title='Zdobywcy'><img width="112" height="150" src="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/08/zdobywcy.jpg?w=112&#038;h=150" class="attachment-thumbnail" alt="Zdobywcy" title="Zdobywcy" /></a>
<a href='http://lefthandedworld.wordpress.com/2008/08/18/historyczno-przyrodniczy-weekend/erewan7my/' title='Erewan - siódma kaskada'><img width="112" height="150" src="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/08/erewan7my.jpg?w=112&#038;h=150" class="attachment-thumbnail" alt="Erewan - siódma kaskada" title="Erewan - siódma kaskada" /></a>
<a href='http://lefthandedworld.wordpress.com/2008/08/18/historyczno-przyrodniczy-weekend/woda/' title='woda'><img width="112" height="150" src="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/08/woda.jpg?w=112&#038;h=150" class="attachment-thumbnail" alt="woda" title="woda" /></a>
<a href='http://lefthandedworld.wordpress.com/2008/08/18/historyczno-przyrodniczy-weekend/turkus/' title='turkus'><img width="150" height="112" src="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/08/turkus.jpg?w=150&#038;h=112" class="attachment-thumbnail" alt="turkus" title="turkus" /></a>
<a href='http://lefthandedworld.wordpress.com/2008/08/18/historyczno-przyrodniczy-weekend/erewan2gi/' title='Erewan - druga kaskada'><img width="150" height="112" src="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/08/erewan2gi.jpg?w=150&#038;h=112" class="attachment-thumbnail" alt="Erewan - druga kaskada" title="Erewan - druga kaskada" /></a>
<a href='http://lefthandedworld.wordpress.com/2008/08/18/historyczno-przyrodniczy-weekend/rybska/' title='Ryby'><img width="150" height="112" src="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/08/rybska.jpg?w=150&#038;h=112" class="attachment-thumbnail" alt="Ryby" title="Ryby" /></a>
<a href='http://lefthandedworld.wordpress.com/2008/08/18/historyczno-przyrodniczy-weekend/alliedcemetery/' title='Allied War Cemetery'><img width="150" height="112" src="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/08/alliedcemetery.jpg?w=150&#038;h=112" class="attachment-thumbnail" alt="Allied War Cemetery" title="Allied War Cemetery" /></a>
<a href='http://lefthandedworld.wordpress.com/2008/08/18/historyczno-przyrodniczy-weekend/allied2/' title='Ponownie Allied War Cemetery'><img width="150" height="112" src="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/08/allied2.jpg?w=150&#038;h=112" class="attachment-thumbnail" alt="Ponownie Allied War Cemetery" title="Ponownie Allied War Cemetery" /></a>
<a href='http://lefthandedworld.wordpress.com/2008/08/18/historyczno-przyrodniczy-weekend/allied3/' title='Grób na Allied War Cemetery'><img width="150" height="112" src="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/08/allied3.jpg?w=150&#038;h=112" class="attachment-thumbnail" alt="Grób na Allied War Cemetery" title="Grób na Allied War Cemetery" /></a>
<a href='http://lefthandedworld.wordpress.com/2008/08/18/historyczno-przyrodniczy-weekend/most/' title='Most na rzece Kwai'><img width="150" height="112" src="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/08/most.jpg?w=150&#038;h=112" class="attachment-thumbnail" alt="Most na rzece Kwai" title="Most na rzece Kwai" /></a>
<a href='http://lefthandedworld.wordpress.com/2008/08/18/historyczno-przyrodniczy-weekend/most2/' title='Na moście'><img width="150" height="112" src="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/08/most2.jpg?w=150&#038;h=112" class="attachment-thumbnail" alt="Na moście" title="Na moście" /></a>
<a href='http://lefthandedworld.wordpress.com/2008/08/18/historyczno-przyrodniczy-weekend/chungkai/' title='Chung Kai'><img width="150" height="112" src="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/08/chungkai.jpg?w=150&#038;h=112" class="attachment-thumbnail" alt="Chung Kai" title="Chung Kai" /></a>
<a href='http://lefthandedworld.wordpress.com/2008/08/18/historyczno-przyrodniczy-weekend/arka/' title='Arka'><img width="150" height="112" src="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/08/arka.jpg?w=150&#038;h=112" class="attachment-thumbnail" alt="Arka" title="Arka" /></a>
<a href='http://lefthandedworld.wordpress.com/2008/08/18/historyczno-przyrodniczy-weekend/sarnocos/' title='Przyjazne sarnowate'><img width="150" height="112" src="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/08/sarnocos.jpg?w=150&#038;h=112" class="attachment-thumbnail" alt="Przyjazne sarnowate" title="Przyjazne sarnowate" /></a>
<a href='http://lefthandedworld.wordpress.com/2008/08/18/historyczno-przyrodniczy-weekend/tygrys1/' title='Tygrys'><img width="112" height="150" src="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/08/tygrys1.jpg?w=112&#038;h=150" class="attachment-thumbnail" alt="Tygrys" title="Tygrys" /></a>
<a href='http://lefthandedworld.wordpress.com/2008/08/18/historyczno-przyrodniczy-weekend/tygrys2/' title='Mniejszy tygrys'><img width="112" height="150" src="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/08/tygrys2.jpg?w=112&#038;h=150" class="attachment-thumbnail" alt="Mniejszy tygrys" title="Mniejszy tygrys" /></a>
<a href='http://lefthandedworld.wordpress.com/2008/08/18/historyczno-przyrodniczy-weekend/tygrys3/' title='Leniwe tygrysy'><img width="150" height="112" src="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/08/tygrys3.jpg?w=150&#038;h=112" class="attachment-thumbnail" alt="Leniwe tygrysy" title="Leniwe tygrysy" /></a>
<a href='http://lefthandedworld.wordpress.com/2008/08/18/historyczno-przyrodniczy-weekend/tygrysek/' title='Tygrysek :3'><img width="150" height="112" src="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/08/tygrysek.jpg?w=150&#038;h=112" class="attachment-thumbnail" alt="Tygrysek :3" title="Tygrysek :3" /></a>

<p>Bawiący się tygrysek:</p>
<span style="text-align:center; display: block;"><a href="http://lefthandedworld.wordpress.com/2008/08/18/historyczno-przyrodniczy-weekend/"><img src="http://img.youtube.com/vi/5q27s1QZF0k/2.jpg" alt="" /></a></span>
<p>Mnich bawiący się z tygryskiem:</p>
<span style="text-align:center; display: block;"><a href="http://lefthandedworld.wordpress.com/2008/08/18/historyczno-przyrodniczy-weekend/"><img src="http://img.youtube.com/vi/Pju0gHiXfuM/2.jpg" alt="" /></a></span>
<br /><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/categories/lefthandedworld.wordpress.com/190/" /> <img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/tags/lefthandedworld.wordpress.com/190/" /> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/lefthandedworld.wordpress.com/190/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/lefthandedworld.wordpress.com/190/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/lefthandedworld.wordpress.com/190/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/lefthandedworld.wordpress.com/190/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/lefthandedworld.wordpress.com/190/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/lefthandedworld.wordpress.com/190/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/lefthandedworld.wordpress.com/190/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/lefthandedworld.wordpress.com/190/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/lefthandedworld.wordpress.com/190/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/lefthandedworld.wordpress.com/190/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/lefthandedworld.wordpress.com/190/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/lefthandedworld.wordpress.com/190/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/lefthandedworld.wordpress.com/190/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/lefthandedworld.wordpress.com/190/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=lefthandedworld.wordpress.com&amp;blog=4391546&amp;post=190&amp;subd=lefthandedworld&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lefthandedworld.wordpress.com/2008/08/18/historyczno-przyrodniczy-weekend/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/b23d9b3d6028737b307a1a4ac1ad1422?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">ryjkostwor</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/08/kobra.jpg?w=150" medium="image">
			<media:title type="html">Kobra</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/08/buzi.jpg?w=150" medium="image">
			<media:title type="html">Buuuziiii... głupek nie chciał :(</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/08/jolly.jpg?w=150" medium="image">
			<media:title type="html">Jolly Frog</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/08/erewan1.jpg?w=150" medium="image">
			<media:title type="html">Erewan</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/08/zdobywcy.jpg?w=112" medium="image">
			<media:title type="html">Zdobywcy</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/08/erewan7my.jpg?w=112" medium="image">
			<media:title type="html">Erewan - siódma kaskada</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/08/woda.jpg?w=112" medium="image">
			<media:title type="html">woda</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/08/turkus.jpg?w=150" medium="image">
			<media:title type="html">turkus</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/08/erewan2gi.jpg?w=150" medium="image">
			<media:title type="html">Erewan - druga kaskada</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/08/rybska.jpg?w=150" medium="image">
			<media:title type="html">Ryby</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/08/alliedcemetery.jpg?w=150" medium="image">
			<media:title type="html">Allied War Cemetery</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/08/allied2.jpg?w=150" medium="image">
			<media:title type="html">Ponownie Allied War Cemetery</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/08/allied3.jpg?w=150" medium="image">
			<media:title type="html">Grób na Allied War Cemetery</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/08/most.jpg?w=150" medium="image">
			<media:title type="html">Most na rzece Kwai</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/08/most2.jpg?w=150" medium="image">
			<media:title type="html">Na moście</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/08/chungkai.jpg?w=150" medium="image">
			<media:title type="html">Chung Kai</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/08/arka.jpg?w=150" medium="image">
			<media:title type="html">Arka</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/08/sarnocos.jpg?w=150" medium="image">
			<media:title type="html">Przyjazne sarnowate</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/08/tygrys1.jpg?w=112" medium="image">
			<media:title type="html">Tygrys</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/08/tygrys2.jpg?w=112" medium="image">
			<media:title type="html">Mniejszy tygrys</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/08/tygrys3.jpg?w=150" medium="image">
			<media:title type="html">Leniwe tygrysy</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/08/tygrysek.jpg?w=150" medium="image">
			<media:title type="html">Tygrysek :3</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Krótko i potliwie</title>
		<link>http://lefthandedworld.wordpress.com/2008/08/14/krotko-i-potliwie/</link>
		<comments>http://lefthandedworld.wordpress.com/2008/08/14/krotko-i-potliwie/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 14 Aug 2008 14:08:17 +0000</pubDate>
		<dc:creator>ryjkostwor</dc:creator>
				<category><![CDATA[pitu pitu]]></category>
		<category><![CDATA[Tajlandia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lefthandedworld.wordpress.com/?p=185</guid>
		<description><![CDATA[Dziś zwiedzania nie było, bo ze szpitala wyszłam po 15. Notabene zawsze mnie rozbrajają tacy ludzie jak lekarze z kliniki kolposkopii. Ostatnią pacjentkę już się kończy badać, ci sobie gadają i żartują w najlepsze (po tajsku oczywiście), a my stoimy jak te cepy. I trzeba iść, i się spytać &#8211; czy to już ostatnia pacjentka [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=lefthandedworld.wordpress.com&amp;blog=4391546&amp;post=185&amp;subd=lefthandedworld&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dziś zwiedzania nie było, bo ze szpitala wyszłam po 15. Notabene zawsze mnie rozbrajają tacy ludzie jak lekarze z kliniki kolposkopii. Ostatnią pacjentkę już się kończy badać, ci sobie gadają i żartują w najlepsze (po tajsku oczywiście), a my stoimy jak te cepy. I trzeba iść, i się spytać &#8211; czy to już ostatnia pacjentka na dziś? Tak, ostatnia. No to możemy sobie iść? Tak, możecie. Ale jakbyśmy nie spytali, to można było tak stać ad mortem defecatam*&#8230;</p>
<p>Żeby nie zmarnowac całkiem dnia, postanowiłam przypuścić atak na słynne kampusowe centrum sportowe, z którego jakoby możemy korzystać. I była to najlepsza decyzja tego dnia &#8211; już wiem, że w wolnych chwilach będę tam częstym gościem. Siłownia jak się patrzy &#8211; przy każdym urządzeniu instrukcja po angielsku z rysunkami, więc nawet dla początkujacego nie ma problemu; sala do aerobiku z mnóstwem stepperów (super zabawa:)), oprócz tego sale ze stołami pingpongowymi i do gry w badmintona&#8230; wcale się nie dziwię, że pod wieczór robi się tam trochę tłoczno.</p>
<p>Ponieważ jutro wybywam na całodzienne zwiedzanie Bangkoku, a potem w planie jest weekendowa wycieczka poza miasto, najbliższe wieści zapewne dopiero w przyszłym tygodniu <img src='http://s0.wp.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> .</p>
<p>* Ad mortem defecatam (łac.) &#8211; chyba nie muszę tłumaczyć, co to znaczy&#8230;</p>
<br /><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/categories/lefthandedworld.wordpress.com/185/" /> <img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/tags/lefthandedworld.wordpress.com/185/" /> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/lefthandedworld.wordpress.com/185/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/lefthandedworld.wordpress.com/185/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/lefthandedworld.wordpress.com/185/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/lefthandedworld.wordpress.com/185/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/lefthandedworld.wordpress.com/185/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/lefthandedworld.wordpress.com/185/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/lefthandedworld.wordpress.com/185/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/lefthandedworld.wordpress.com/185/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/lefthandedworld.wordpress.com/185/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/lefthandedworld.wordpress.com/185/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/lefthandedworld.wordpress.com/185/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/lefthandedworld.wordpress.com/185/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/lefthandedworld.wordpress.com/185/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/lefthandedworld.wordpress.com/185/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=lefthandedworld.wordpress.com&amp;blog=4391546&amp;post=185&amp;subd=lefthandedworld&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lefthandedworld.wordpress.com/2008/08/14/krotko-i-potliwie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/b23d9b3d6028737b307a1a4ac1ad1422?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">ryjkostwor</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Zwiedzanie dla wytchnienia</title>
		<link>http://lefthandedworld.wordpress.com/2008/08/13/zwiedzanie-dla-wytchnienia/</link>
		<comments>http://lefthandedworld.wordpress.com/2008/08/13/zwiedzanie-dla-wytchnienia/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 13 Aug 2008 14:50:32 +0000</pubDate>
		<dc:creator>ryjkostwor</dc:creator>
				<category><![CDATA[podróże]]></category>
		<category><![CDATA[Tajlandia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lefthandedworld.wordpress.com/?p=174</guid>
		<description><![CDATA[Po dość intensywnym długim weekendzie nadeszła pora na przystopowanie i dobrze, bo już trochę miałam dość zwiedzania i pytania o drogę (to w szczególności). Na szczęście nie miałam specjalnych skrupułów z powodu niewykorzystywania wakacji, bo ze szpitala wyszłam po 14 &#8211; za późno na to, żeby (biorąc pod uwagę korki)  jechać do pałaców, muzeów etc., [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=lefthandedworld.wordpress.com&amp;blog=4391546&amp;post=174&amp;subd=lefthandedworld&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Po dość intensywnym długim weekendzie nadeszła pora na przystopowanie i dobrze, bo już trochę miałam dość zwiedzania i pytania o drogę (to w szczególności). Na szczęście nie miałam specjalnych skrupułów z powodu niewykorzystywania wakacji, bo ze szpitala wyszłam po 14 &#8211; za późno na to, żeby (biorąc pod uwagę korki)  jechać do pałaców, muzeów etc., które to o 15.30 się zamykają, a jednocześnie za wcześnie na to, żeby nie wyjść nigdzie. Szybkie kartkowanie nowego przewodnika i gotowa była krótka trasa na popołudnie &#8211; cała piechotą albo skytrain&#8217;em, a więc bez korków i denerwowania się.<br />
Zaczęłam od domu <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Jim_Thompson_(designer)">Jima Thompsona</a>, który we wszystkich przewodnikach jest opisywany jako Must See. To specyficzne muzem na tle podobnych instytucji wyróżnia się kameralnością i bardzo przyjemnym ogrodem. Zwiedzanie odbywa się w grupach z anglo- lub francuskojęzycznym przewodnikiem (tajskim oczywiście, więc i tak czasem trudno go zrozumieć; może francuski był lepszy;)), a wewnątrz domu chodzi się boso (jak zresztą w większości muzeów w Tajlandii), co jest naprawde bardzo kojące dla człowieka, który dopiero co ze zgiełku kilkumilionowego miasta skręcił w cichą uliczkę.</p>
<p>Kilka stacji skytrain&#8217;em dalej i lądujemy w dzielnicy wieżowców, gdzie na rogu ruchliwego skrzyżowania, tuż przy centrach handlowych i hotelach, stoi hinduska świątynia Erawan (Sat Phra Phrom). Postawiona została w celu odwrócenia złych wydarzeń, jakoby spowodowanych rozpoczęciem budowy sąsiedniego Erawan Hotel w nieodpowiednim dniu (w Tajlandii wszystkie ważne decyzje typu: ślub, przeprowadzka, rozpoczęcie budowy etc etc, są konsultowane z astrologami, którzy wyznaczają &#8222;odpowiednią datę&#8221; wydarzenia mającą przynieść szczęście i powodzenie; jest to ogólnie praktykowane, zarówno przez przeciętnych zjadaczy chleba, jak i np. polityków). Obecnie przylgnęła do niej etykietka &#8222;spełniacza życzeń&#8221;, tzn. ludzie modlą się tam w intencji życzenia, a jeśli się spełni, wracają tam ponownie i dają datek grupie tancerek w tradycyjnych strojach, które przez cały czas otwarcia świątyni dają artystyczny pokaz.</p>
<p><a href="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/08/domjima2.jpg">
<a href='http://lefthandedworld.wordpress.com/2008/08/13/zwiedzanie-dla-wytchnienia/domjima/' title='Dom Jima Thompsona'><img width="150" height="112" src="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/08/domjima.jpg?w=150&#038;h=112" class="attachment-thumbnail" alt="Dom Jima Thompsona" title="Dom Jima Thompsona" /></a>
<a href='http://lefthandedworld.wordpress.com/2008/08/13/zwiedzanie-dla-wytchnienia/domjima2/' title='Dom Jima Thopmsona w otoczeniu ogrodu'><img width="150" height="112" src="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/08/domjima2.jpg?w=150&#038;h=112" class="attachment-thumbnail" alt="Dom Jima Thopmsona w otoczeniu ogrodu" title="Dom Jima Thopmsona w otoczeniu ogrodu" /></a>
<a href='http://lefthandedworld.wordpress.com/2008/08/13/zwiedzanie-dla-wytchnienia/kriczer/' title='Kriczer'><img width="150" height="112" src="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/08/kriczer.jpg?w=150&#038;h=112" class="attachment-thumbnail" alt="Kriczer" title="Kriczer" /></a>
<a href='http://lefthandedworld.wordpress.com/2008/08/13/zwiedzanie-dla-wytchnienia/rybki/' title='Rybki'><img width="150" height="112" src="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/08/rybki.jpg?w=150&#038;h=112" class="attachment-thumbnail" alt="Rybki" title="Rybki" /></a>
<a href='http://lefthandedworld.wordpress.com/2008/08/13/zwiedzanie-dla-wytchnienia/erewan/' title='Świątynia Erawan'><img width="150" height="112" src="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/08/erewan.jpg?w=150&#038;h=112" class="attachment-thumbnail" alt="Świątynia Erawan" title="Świątynia Erawan" /></a>
<br />
</a></p>
<br /><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/categories/lefthandedworld.wordpress.com/174/" /> <img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/tags/lefthandedworld.wordpress.com/174/" /> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/lefthandedworld.wordpress.com/174/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/lefthandedworld.wordpress.com/174/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/lefthandedworld.wordpress.com/174/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/lefthandedworld.wordpress.com/174/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/lefthandedworld.wordpress.com/174/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/lefthandedworld.wordpress.com/174/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/lefthandedworld.wordpress.com/174/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/lefthandedworld.wordpress.com/174/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/lefthandedworld.wordpress.com/174/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/lefthandedworld.wordpress.com/174/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/lefthandedworld.wordpress.com/174/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/lefthandedworld.wordpress.com/174/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/lefthandedworld.wordpress.com/174/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/lefthandedworld.wordpress.com/174/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=lefthandedworld.wordpress.com&amp;blog=4391546&amp;post=174&amp;subd=lefthandedworld&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lefthandedworld.wordpress.com/2008/08/13/zwiedzanie-dla-wytchnienia/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/b23d9b3d6028737b307a1a4ac1ad1422?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">ryjkostwor</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/08/domjima.jpg?w=150" medium="image">
			<media:title type="html">Dom Jima Thompsona</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/08/domjima2.jpg?w=150" medium="image">
			<media:title type="html">Dom Jima Thopmsona w otoczeniu ogrodu</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/08/kriczer.jpg?w=150" medium="image">
			<media:title type="html">Kriczer</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/08/rybki.jpg?w=150" medium="image">
			<media:title type="html">Rybki</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/08/erewan.jpg?w=150" medium="image">
			<media:title type="html">Świątynia Erawan</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Narodowy Dzień Irytacji</title>
		<link>http://lefthandedworld.wordpress.com/2008/08/12/narodowy-dzien-irytacji/</link>
		<comments>http://lefthandedworld.wordpress.com/2008/08/12/narodowy-dzien-irytacji/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 12 Aug 2008 15:55:10 +0000</pubDate>
		<dc:creator>ryjkostwor</dc:creator>
				<category><![CDATA[podróże]]></category>
		<category><![CDATA[Tajlandia]]></category>
		<category><![CDATA[wywnętrzenia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lefthandedworld.wordpress.com/?p=161</guid>
		<description><![CDATA[Miał być dzień wolny, święto narodowe, odpoczynek &#8211; a wyszedł dzień irytacji; no, bądźmy uczciwi, pierwsze dwie trzecie dnia. Na &#8222;dobry&#8221; początek głupie proxy z uniwersytetu nie chciało pozwolić na oglądanie meczu siatkówki via net &#8211; no to chyba tyle sobie pooglądałam IO i dobre rady pana Piotra D. się zmarnują. Liczę tylko na to, [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=lefthandedworld.wordpress.com&amp;blog=4391546&amp;post=161&amp;subd=lefthandedworld&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Miał być dzień wolny, święto narodowe, odpoczynek &#8211; a wyszedł dzień irytacji; no, bądźmy uczciwi, pierwsze dwie trzecie dnia. Na &#8222;dobry&#8221; początek głupie proxy z uniwersytetu nie chciało pozwolić na oglądanie meczu siatkówki via net &#8211; no to chyba tyle sobie pooglądałam IO i dobre rady pana Piotra D. się zmarnują. Liczę tylko na to, że jak już nasi wyjdą z grupy (spróbowaliby nie wyjść), to bedzie ich można w normalnej telewizji obejrzeć (nawet w knajpie jakiejś). Nic, trzeba się obejść smakiem, ale człowiekowi zawsze przykro jak się nastawi, a coś nie wypali.</p>
<p>Potem jak stwierdziłam, że już wyjdę pozwiedzać, to oczywiście się rozpadało. Nie taki pięciominutowy niby-deszczyk, prawdziwa ulewa. A jako że gorąco było jak zwykle, to wszystko co spadało na ziemię, natychmiast  parowało i człowiek dostawał wodą z dwóch stron. Po prostu super.</p>
<p>Oczywiście w miescie korków na urozmaicenie dnia nie mogło ich zabraknąć. Już nigdy nie powiem, że w Krakowie są korki, u nas są koreczki, korunie, a nie takie mega-korki jak tutaj. Przez godzinę pokonaliśmy niesamowitej długości odcinek, który tak na oko przeszłabym w tym czasie tam i z powrotem, a może i zaczęłabym drugie &#8222;tam&#8221;. Pewnie i skończyłoby się na przejściu piechotą, ale nie chciało mi się moknąć w ulewie. Tak że gotowałam się w środku i bluzgałam sobie bezgłośnie, a czasem i szeptem; przez klimatyzację i tak niczego nie było słychać, zresztą, kto tu rozumie język polski <img src='http://s1.wp.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> .</p>
<p>Jak już wysiadłam z autobusu i zdążyłam zmoknąć po drodze do Muzeum Narodowego, to się okazało na miejscu, że dziś zamknięte (bo święto narodowe). Oczywiście jadąc tam rozważałam taką możliwość, ale po cichu liczyłam na weekendowe godziny otwarcia. Na dodatek panowie przy bramie muzeum wyglądali na bardzo rozbawionych moim widokiem (taka zmokła kura z braku parasola okutana w czerwony szal, też już przemoczony; doprawdy, nie wiem co w tym zabawnego), więc ciśnienie mi się podniosło o kolejnych kilka mm Hg i podreptałam na Khao San mamroczac, że jak z powodu deszczu kramy będą zamknięte, to już  strzelę sobie w łeb na miejscu (pytanie, z czego).</p>
<p>Na szczęście nie doceniłam potęgi handlu i turystyki; wszystko było na miejscu &#8211; i sklepik z pysznymi koktajlami owocowymi, i kramy (choć w większości pozakrywane prowizorycznie przezroczystą folią), i masa turystów. Zaczęło się też przejaśniać, więc wędrując między straganami trochę obeschłam; nabyłam też okazyjnie grubaśny przewodnik do Tajlandii, który na pewno mi się przyda w dalszych wojażach, a pyszny naleśnik z bananami całkowicie utwierdził mnie w przekonaniu, że dziś będzie już tylko lepiej.</p>
<p>Z okazji urodzin królowej nie było jakichś wielkich uroczystości (plotki o fajerwerkach też się nie potwierdziły, a szkoda). Na Khao San zahaczyłam o jakiś występ artystyczny z tej okazji, potem podziwiałam udekorowane złotymi lampkami centrum i tyle; niemniej spacerek po &#8222;starym mieście&#8221; Bangkoku był bardzo przyjemny.</p>

<a href='http://lefthandedworld.wordpress.com/2008/08/12/narodowy-dzien-irytacji/folklor/' title='Trochę folkloru'><img width="150" height="112" src="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/08/folklor.jpg?w=150&#038;h=112" class="attachment-thumbnail" alt="Trochę folkloru" title="Trochę folkloru" /></a>
<a href='http://lefthandedworld.wordpress.com/2008/08/12/narodowy-dzien-irytacji/papryczki/' title='Papryczki'><img width="150" height="112" src="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/08/papryczki.jpg?w=150&#038;h=112" class="attachment-thumbnail" alt="Papryczki" title="Papryczki" /></a>
<a href='http://lefthandedworld.wordpress.com/2008/08/12/narodowy-dzien-irytacji/templeofdawn/' title='Temple of Dawn'><img width="112" height="150" src="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/08/templeofdawn.jpg?w=112&#038;h=150" class="attachment-thumbnail" alt="Temple of Dawn" title="Temple of Dawn" /></a>
<a href='http://lefthandedworld.wordpress.com/2008/08/12/narodowy-dzien-irytacji/tajka/' title='Z Tajką'><img width="150" height="112" src="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/08/tajka.jpg?w=150&#038;h=112" class="attachment-thumbnail" alt="Z Tajką" title="Z Tajką" /></a>
<a href='http://lefthandedworld.wordpress.com/2008/08/12/narodowy-dzien-irytacji/watphrakaew/' title='Wat Phra Kaew'><img width="150" height="112" src="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/08/watphrakaew.jpg?w=150&#038;h=112" class="attachment-thumbnail" alt="Wat Phra Kaew" title="Wat Phra Kaew" /></a>

<span style="text-align:center; display: block;"><a href="http://lefthandedworld.wordpress.com/2008/08/12/narodowy-dzien-irytacji/"><img src="http://img.youtube.com/vi/iOYgtWLGrTQ/2.jpg" alt="" /></a></span>
<p><a href="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/08/watphrakaew.jpg"><br />
</a></p>
<br /><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/categories/lefthandedworld.wordpress.com/161/" /> <img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/tags/lefthandedworld.wordpress.com/161/" /> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/lefthandedworld.wordpress.com/161/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/lefthandedworld.wordpress.com/161/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/lefthandedworld.wordpress.com/161/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/lefthandedworld.wordpress.com/161/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/lefthandedworld.wordpress.com/161/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/lefthandedworld.wordpress.com/161/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/lefthandedworld.wordpress.com/161/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/lefthandedworld.wordpress.com/161/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/lefthandedworld.wordpress.com/161/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/lefthandedworld.wordpress.com/161/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/lefthandedworld.wordpress.com/161/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/lefthandedworld.wordpress.com/161/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/lefthandedworld.wordpress.com/161/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/lefthandedworld.wordpress.com/161/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=lefthandedworld.wordpress.com&amp;blog=4391546&amp;post=161&amp;subd=lefthandedworld&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lefthandedworld.wordpress.com/2008/08/12/narodowy-dzien-irytacji/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/b23d9b3d6028737b307a1a4ac1ad1422?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">ryjkostwor</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/08/folklor.jpg?w=150" medium="image">
			<media:title type="html">Trochę folkloru</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/08/papryczki.jpg?w=150" medium="image">
			<media:title type="html">Papryczki</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/08/templeofdawn.jpg?w=112" medium="image">
			<media:title type="html">Temple of Dawn</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/08/tajka.jpg?w=150" medium="image">
			<media:title type="html">Z Tajką</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://lefthandedworld.files.wordpress.com/2008/08/watphrakaew.jpg?w=150" medium="image">
			<media:title type="html">Wat Phra Kaew</media:title>
		</media:content>
	</item>
	</channel>
</rss>
